Górniczki wystartowały bez nowych twarzy

Górniczki wystartowały bez nowych twarzy

Awizowane zawodniczki z Ukrainy nie stawiły się na pierwszym treningu Górnika Łęczna w 2017 roku. Nie oznacza to jednak, że piłkarki zza naszej wschodniej granicy w ogóle nie pojawią się na Lubelszczyźnie.

W premierowych zajęciach zielono-czarnych uczestniczyły dwadzieścia cztery zawodniczki. – To wszystkie piłkarki, które mamy w kadrze. Żadna z dziewczyn nie narzeka na kontuzję ani na chorobę – cieszy się Piotr Mazurkiewicz.

W treningu udział wziąć miały dwie zawodniczki z Ukrainy, ale ostatecznie nie stawiły się w Łęcznej.
– Obie mają problemy z wizami. Być może przyjadą jeszcze po 21 stycznia – tłumaczy szkoleniowiec.

Piłkarki nożne Górnika Łęczna na zajęciach będą spotykały się codziennie. W sobotę drużyna z Lubelszczyzny pojedzie na tygodniowe zgrupowanie do Szaflar. – W planach mamy rozegranie sparingu z zespołem AZS UJ Kraków. Mamy dwie jedenastki, więc chciałbym, aby zagrały w nim wszystkie dziewczyny – dodaje trener.

Tydzień po powrocie z obozu zielono-czarne rozegrają kolejny sparing. W ostatnią sobotę stycznia do Łęcznej zawita AZS PSW Biała Podlaska.