Kompromitująca przegrana zamojskiego Hetmana

Kompromitująca przegrana zamojskiego Hetmana

Takiego wyniku chyba nikt się nie spodziewał! Hetman Zamość żegna się z walką o Puchar Polski na szczeblu ZOZPN. Podopieczni Marka Motyki potwierdzili dziś słabą dyspozycję w obecnym sezonie i przegrali w kiepskim stylu z niżej notowaną Huczwą Tyszowce aż 1:3. Pogromcą IV-ligowca okazał się były zawodnik tego klubu – Damian Ziółkowski, który zdobył wszystkie trzy bramki dla jedenastki z klasy okręgowej. Latem wspomniany piłkarz nie znalazł uznania w oczach obecnego szkoleniowca Hetmana i musiał poszukać sobie nowego klubu.

POMECZOWY KOMENTARZ

Krzysztof Krupa (asystent Marka Motyki):Był to blamaż w naszym wykonaniu, bo inaczej tego nazwać nie można. Karne dla gospodarzy były jak najbardziej zasłużone, wszystkie zostały odgwizdane po ewidentnych błędach naszej obrony. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Sam mecz mógł się podobać, bo obie drużyny tworzyły sporo sytuacji podbramkowych. Zostaliśmy skarceni trzema bramkami, natomiast w ataku nie mieliśmy argumentów. Huczwa miała ponadto jeszcze kilka świetnych okazji, Damian Ziółkowski obił nasz słupek. Gospodarze wygrali zasłużenie. Doznajemy dwóch bolesnych porażek w przeciągu trzech dni i ewidentnie widać, że w naszej grze coś się nie zazębia. Musimy szybko zdiagnozować problem, bo przed nami dwa bardzo ważne mecze na własnym stadionie.

NASTĘPNA RUNDA

W następnej rundzie Pucharu Polski ZOZPN domowym rywalem Huczwy Tyszowce będzie Łada 1945 Biłgoraj (18 października, 14:30).

Huczwa Tyszowce – Hetman Zamość 3:1 (1:1)
Bramki: Damian Ziółkowski 18′ (rzut karny), 83′ (rzut karny), 90+2′ (rzut karny) – Michał Paluch 28′

Hetman: Troshupa – Otręba, Bednara, Żmuda, Luterek, Gąska, Lavruk (62′ Mietlicki), Kycko, Paluch, Stefański (58′ Solecki), Kupisz

Żółte kartki dla Hetmana: Michał Luterek, Jacek Troshupa, Damian Otręba
Sędziował: Paweł Tucki (Zamość).