Wybory na najlepszego piłkarza rundy jesiennej w III lidze lubelsko-podkarpackiej!

Wybory na najlepszego piłkarza rundy jesiennej w III lidze lubelsko-podkarpackiej!

Piłkarze rywalizujący na boiskach III ligi lubelsko-podkarpackiej po raz ostatni o stawkę zagrali blisko dwa miesiące temu. Do startu rundy rewanżowej pozostało jednak jeszcze trochę czasu, dlatego korzystając z okazji ogłaszamy wybory na najlepszego gracza jesieni wśród III-ligowców z Lubelszczyzny! Wraz ze sponsorem statuetek – firmą Tryumf Sp. z o. o. – zapraszamy do wzięcia udziału w głosowaniu!

Nominowanych zawodników wybierali ci, którzy znają ich najlepiej – klubowi trenerzy. Przedstawiciel każdego klubu został poproszony o wskazanie jednego piłkarza ze swojego zespołu, który jego zdaniem zasłużył na miano najlepszego zawodnika jesieni.

Jak głosować? Wystarczy wybrać pozycję odpowiadającą danemu zawodnikowi w sondzie umieszczonej na dole tego newsa lub po prawo na stronie głównej (Głosować można na jednego zawodnika).

Nominowani:

Lublinianka – Łukasz Mazurek
Marek Sadowski: W grze w zasadzie nie bardzo go widać, ale to on decyduje o sile defensywnej zespołu i w wielu meczach to od niego zaczynała się nasza gra w ofensywie. Wydaje mi się, że jest to osobowość tej drużyny i postać bardzo zauważalna. Jest wielu zawodników, których mógłbym wytypować, ale uważam, że zdobywane przez nas gole i nasze zwycięstwa uzależnione są od defensywy. Mam nadzieję, że Łukasz się jeszcze bardziej rozwinie, bo jest bardzo wartościowym zawodnikiem.

AMSPN Hetman Zamość – Mychajło Kaznokha
Krzysztof Rysak: Mychajło to zawodnik, który jesienią wyróżniał się na boisku. W trudnych momentach potrafił poderwać zespół do walki. To chłopak z charakterem, co jest charakterystyczne dla piłkarzy zza wschodniej granicy. W żadnym meczu nie odpuszcza i solidnie trenuje. Jeśli miałbym kogoś wyróżnić, to właśnie przede wszystkim jego.

Orlęta Radzyń Podlaski – Damian Szpak
Damian Panek: Myślę że liczba bramek – czyli te osiem goli, które strzelił Damian – świadczą o tym, że dobrze wkomponował się w zespół. Przyszedł do nas jako transfer „last minute”. Wypożyczyliśmy go z Górnika w ostatniej chwili. Oprócz tego, że strzelił tyle bramek, to dawał też dużo jakości. Potrafił przytrzymać piłkę na połowie przeciwnika, czego nam wcześniej brakowało i był tutaj bardzo pozytywną postacią. Myślę, że gdyby nie kontuzja, która wyłączyła go z czterech ostatnich spotkań, to goli może byłoby więcej. Myślę jednak, że i tak był jaśniejszą postacią naszej drużyny w rundzie jesiennej.

Chełmianka Chełm – Hubert Tomalski
Artur Bożyk: Dlaczego Hubert? Dlatego, że ma bardzo wysoko rozwiniętą odpowiedzialność. W trudnych momentach był tym, który dawał bardzo dużo energii. Z kolei w dobrych momentach był tym, którego nie cieszył mały sukces, tylko chciał tego większego. Do tego jest w nim bardzo wysoka chęć do podnoszenia swoich umiejętności.

Avia Świdnik – Wojciech Białek
Jacek Ziarkowski: Liczby mówią same za siebie (śmiech). Wojtek jest zawodnikiem, który na tę ligę prezentuje bardzo wysoki poziom. Posiada duże umiejętności indywidualne i wie jak zdobywać gole. Świetnie panuje nad piłką i mimo wieku – ma bardzo dobrą szybkość. To bardzo wartościowy zawodnik.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Łukasz Bartoszyk
Jacek Paszkiewicz: Łukasz jest najlepszym bramkarzem w tej lidze. Klasa sama w sobie. To chłopak, który od wielu lat broni na bardzo wysokim poziomie. W tej rundzie – odkąd ja jestem trenerem – broni rewelacyjnie. Niejednokrotnie ratował nam mecze. Jest kapitanem drużyny i bierze pełną odpowiedzialność za zespół. Jest bardzo solidny i jest dobrym duchem szatni. Można o nim mówić tylko w samych superlatywach. Oprócz tego, że jest bardzo dobrym bramkarzem, to jest także bardzo fajnym człowiekiem – także dla młodszych chłopaków. Ma 31 lat i szkoda, że w pewnym momencie nie poszedł grać do lepszego klubu. Uważam, że to bramkarz co najmniej na I ligę.

Motor Lublin – Artur Gieraga
Dominik Nowak: Pewny jeśli chodzi o linię środka obrony. Artur bardzo dobrze kierował defensywą Motoru Lublin. Strzelił dwie bramki – z Lublinianką i ze Stalą Rzeszów. Myślę, że charakterologicznie jest to chłopak, który ma pozytywny wpływ na zespół. W grę defensywy wprowadza dużo spokoju, a do tego jest bardzo dobry w rozegraniu. Mecze z Lublinianką i ze Stalą pokazały, że w kluczowych momentach można na niego liczyć.

Lewart Lubartów – Mateusz Kompanicki
Grzegorz Białek: Mateusz to nasza nadzieja. Młody i perspektywiczny zawodnik, który zrobił duże postępy. Nie tak dawno wchodził dopiero z ławki w IV lidze, a teraz strzela bramki w III lidze i jest podstawowym zawodnikiem. Na początku może nie był skuteczny, ale rozstrzelał się na dobre i stąd to zainteresowanie jego osobą klubów z wyższych lig.

Logo_tryumf


Przypominamy, że głosować można na jednego zawodnika. Wybory potrwają do wtorku (2 lutego 2016 roku). Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w naszej zabawie!

[poll id=”4″]