Tomasz Kafarski: Naszym celem jest zbudowanie zespołu, który już w pierwszym meczu będzie grać o zwycięstwo

Tomasz Kafarski: Naszym celem jest zbudowanie zespołu, który już w pierwszym meczu będzie grać o zwycięstwo

Tomasz Kafarski ma za sobą pierwszy mecz sparingowy w roli trenera Górnika Łęczna. Pod wodzą młodego szkoleniowca zielono-czarni przegrali 2:4 z Motorem Lublin. Po spotkaniu na bocznym boisku Areny Lublin były coach Bytovii Bytów odpowiadał na pytania dziennikarzy.

– Nie zastanawiałem się długo nad propozycją pracy w Górniku Łęczna. To było ostatnie miejsce na rynku pracy i cieszyłem się z tej oferty. Trafiłem do bardzo dobrego klubu, dysponującego świetną bazą. Tylko pracować i koncentrować się na tym, by zbudować ten zespół i wypracować styl gry, który będzie przynosił wyniki.

– Cieszę się, że zarząd mi zaufał i w trudnej sytuacji, w jakiej jest klub, to ja będę współtworzył nową erę.

– Trudność będzie polegała na tym, że większość naszych rywali ma zamknięte kadry, czyli piłkarze mają już pracę. My będziemy szukali graczy, którzy tej pracy nie mają lub takich, których można wyciągnąć w dyskretny sposób.

– Nasz system gry będzie uzależniony od tego, jakimi atutami dysponują piłkarze, których mam w drużynie. Nasz sposób gry ma po pierwsze przynosić efekt, a ja zawsze uwielbiałem grę po ziemi, z dużą wymianą podań oraz pozycji i od tego nie będzie odejścia. Wszystko zależy od tego, jaki zespół zbudujemy.

– W Górniku chcę pokazać, że potrafię pracować skutecznie i współpracować w grupie. Naszym celem jest zbudowanie zespołu, który już w pierwszym meczu będzie grać o zwycięstwo. Mam nadzieję, że będziemy kroczyć od wygranej do wygranej. Pozytyw jest taki, że okienko transferowe zamyka się z końcem sierpnia. Nie polecę do Górnika zawodnika, który nie będzie tutaj wiodącą postacią.