Z wizytą na treningu – AZS UMCS Lublin (sekcja pływacka)

Z wizytą na treningu – AZS UMCS Lublin (sekcja pływacka)

Sekcja pływacka AZS UMCS Lublin jest dziewiątym klubem, który odwiedziliśmy na zajęciach w ramach cyklu „z wizytą na treningu”. Zapraszamy do lektury!

logo_LUBLIN_nowePływacy AZS UMCS Lublin na treningach spotykają się aż jedenaście razy w tygodniu. – Zawsze trenujemy w grupie, która liczy osiemnaście osób. Atmosfera jest wtedy świetna. Zwykle każde zajęcia trwają dwie godziny – mówi jedna z zawodniczek Wiktoria Czarnecka.

Zajęcia lublinian rozpoczyna rozgrzewka, którą prowadzi szkoleniowiec drużyny. Na nią składa się szereg ogólnej gimnastyki. – Bardzo ważne jest, aby przygotować i pobudzić mięśnie i stawy do treningu w wodzie – argumentuje sportsmenka.

Każde zajęcia zazwyczaj podporządkowane są doskonaleniu takich elementów jak szybkość i wytrzymałość. – Może dlatego ciągle się ścigamy na basenie. To, co będziemy w danym dniu ćwiczyć, zależy i tak od planu ułożonego przez trenera – tłumaczy nasza rozmówczyni.

Trening pływaków AZS UMCS zawsze kończą luźne ćwiczenia na tak zwane „rozpływanie”, co oznacza wolne pływanie na tętno około 120-130 na minutę. – Ponadto, po każdych zajęciach mamy jeszcze dziesięć – piętnaście minut rozciągania – dopowiada Czarnecka.

W tym sezonie celem numer jeden dla zawodników z Koziego Grodu jest przygotowanie do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która odbędzie się w lipcu. – Po drodze mamy jeszcze parę ważnych startów, ale faktycznie te zawody są głównym celem naszych przygotowań – zaznacza nastolatka.

Za wyniki osiągane przez akademików odpowiada trener Piotr Kasperek. – Nasz coach jest wymagający, ale przy tym bardzo motywuje. Można z nim porozmawiać, poradzić się, czy nawet wyżalić. Ma duże doświadczenie w pracy z pływakami. Warto zaznaczyć, że podejście trenera do zawodników jest indywidualne. Każdy sportowiec może czuć się zauważony – kończy Wiktoria Czarnecka.