Włodawianka nie utrzymała przewagi. Kłos dał radę

Włodawianka nie utrzymała przewagi. Kłos dał radę

Po golu zdobytym na początku meczu przez debiutanta Wołodymira Maliasa Włodawianka prowadziła z Kłosem Chełm 1:0. Ostatnie trzydzieści minut sobotniego spotkania należało jednak do przyjezdnych, którzy po trafieniach Łukasza Drzewickiego i Patryka Gierczaka wywieźli z Włodawy komplet oczek.

KOMENTARZE TRENERÓW

Marek Drob: – Zabrakło nam umiejętności, ale nie zawsze jest tak, że wygrywa zespół lepszy piłkarsko. Szkoda, że po golu na 1:0 nie wykorzystaliśmy jednej z dwóch sytuacji na podwyższenie wyniku. Po bramkach dla Kłosa też mieliśmy swoje okazje na wyrównanie. Kiedy przegrywaliśmy 1:2, mocno się odkryliśmy i ruszyliśmy do przodu. Przyjezdni kontrowali, jednak w naszej bramce świetnie spisywał się Daniel Polak. Czujemy niedosyt. Wygrywaliśmy 1:0, a rywal bił głową w mur. Drużyna gości zdobyła dwa gole i wygrała zasłużenie. Szacunek dla chłopaków za podjęcie walki i grę do końca. To jest najważniejsze. Bardzo dobry występ zaliczył Wołodymir Malias. Podobał się kibicom, pozytywnie się wprowadził, a do tego zdobył efektowną bramkę. Walczymy dalej.

Andrzej Krawiec: – Wynik meczu powinniśmy otworzyć już w pierwszych minutach. Mieliśmy sytuację sam na sam, której nie wykorzystaliśmy. Po chwili to się zemściło. Włodawianka wygrywała 1:0 i się cofnęła. Gospodarze bazowali na naszych stratach. Na wyjazdach gra się ciężko, a jeśli rywal broni się całym zespołem, to trudno coś zdziałać. Chwała chłopakom za to, że byli bardzo cierpliwi. Jestem niezwykle zadowolony. Wygraliśmy i to jest najważniejsze. Za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał, w jakiej sytuacji była Włodawianka. Nas cieszą trzy punkty. Gramy dalej i z niecierpliwością czekamy na kolejny pojedynek.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Włodawianka Włodawa podejmie Sokoła Adamów (15 sierpnia, 17:00). Natomiast Kłos Chełm zagra u siebie z Ładą 1945 Biłgoraj (15 sierpnia, 17:00).

Włodawianka Włodawa – Kłos Chełm 1:2 (1:0)
Bramki: Wołodymir Malias 8′ – Łukasz Drzewicki 64′, Patryk Gierczak 77′

Włodawianka: Polak – Bartosik, Nielipiuk, Torbicz, Kędzierski, Borodijuk (85′ Kowalewski), Wazelin (69′ Czelej), Kulbaka (72′ Kociuba), Malias (83′ Kępiński), Soroka, Chwedoruk

Kłos: Porzyc – Siatka, Ciechoński, Kowalski, Stepaniuk (65′ Poznański), Janas (65′ Chmiel), Bala, Flis (46′ Huk), P. Gierczak, Bryk (77′ Lewkowicz), Drzewicki (84′ Wałczyk)

Żółte kartki: Adrian Bartosik, Dawid Kulbaka, Artur Nielipiuk, Paweł Soroka, Jarosław Torbicz, Krzysztof Kępiński – Emil Poznański, Patryk Gierczak
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).