Górnik dostanie po kieszeni

Górnik dostanie po kieszeni

W zimowym oknie transferowym Górnik Łęczna poszukiwał będzie przede wszystkim skutecznego napastnika. Za takiego z pewnością nie można uznać Evaldasa Razulisa. Litwin przez pół roku gry w pierwszym zespole zielono-czarnych nie zdobył żadnego gola. Po rundzie jesiennej sezonu 2015/2016, którą spędził w rezerwach, rozwiązano z nim kontrakt, a teraz trzeba będzie mu wypłacić zaległe pensje.

Izba ds. Rozstrzygania Sporów FIFA przyznała rację Evaldasowi Razulisowi w sporze z Górnikiem Łęczna o wypłatę zaległych pieniędzy należnych Litwinowi za przedwczesne rozwiązanie kontraktu.

31-latek był transferowym niewypałem. Zielono-czarni pozyskali go przed rundą wiosenną sezonu 2014/2015 z Atlantasu Kłajpeda. W siedmiu grach nie zdobył żadnego gola. Kolejne pół roku spędził w IV-ligowych rezerwach, a zimą kampanii 2015/2016 powrócił do klubu z Kłajpedy. Aktualnie występuje w łotewskim FK Jelgava.

fot. Kazimierz Chmiel