Motor nie pozwolił przełamać się Nafciarzom

Motor nie pozwolił przełamać się Nafciarzom

W swoim ostatnim ligowym meczu w 2017 roku w grupie wschodniej Centralnej Ligi Juniorów Motor Lublin zwyciężył na wyjeździe z Wisłą Płock. Choć dla gospodarzy było to już 17. spotkanie bez zwycięstwa, to okazali się oni wymagającym przeciwnikiem dla przybyszy z Koziego Grodu. Trzy punkty zapewnił lublinianom Wiktor Kłos, któremu piłkę do pustej bramki wyłożył jak na tacy Szymon Rak. 

POMECZOWE KOMENTARZE

Dariusz Fabianowicz (asystent Grzegorza Wenerskiego): O wyniku zadecydował jeden błąd naszego obrońcy. Był to typowy mecz na 0:0. Goście mieli ciut więcej sytuacji, ale tylko i wyłącznie po naszych indywidualnych błędach. Nam brakowało żądła z przodu. Trwa niestety nasza kolosalna seria siedemnastu meczów bez zwycięstwa. To siedzi mocno w psychice chłopaków. Czuć  u zawodników i nawet u nas w sztabie, że frustracja jest ogromna. Oprócz kompleksu Łodzi (porażki 0:5 z ŁKS-em i 0:6 z UKS-em SMS – przyp. red.) chłopaki nie mają się czego wstydzić. Nawet gdyby zapytać innych trenerów, to powiedzieliby, że mamy waleczny zespół. Gubią nas szczegóły, które działają na naszą niekorzyść. Próbujemy znaleźć złoty środek, ale na razie nie wiemy, dlaczego tak się dzieje.

Tomasz Jasik:  Na pewno cieszy zwycięstwo, bo liczyliśmy na to, żeby na zakończenie wygrać i trzymać się czołówki. Wiadomo, że punkty są nam potrzebne w walce o utrzymanie. Był to bardzo ciężki mecz. Mimo że rywalem była drużyna z końca tabeli, to przysporzyła nam dzisiaj sporo problemów. Nie układała nam się gra w ofensywie. Popełnialiśmy w tym elemencie za dużo błędów, stąd nie udało się zdobyć drugiej i trzeciej bramki. Natomiast z zadowoleniem trzeba przyjąć tę jedną oraz to, że nie straciliśmy gola. Trzeba też pochwalić chłopaków za to, że utrzymali to prowadzenie do końca.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin podejmie Koronę Kielce. Mecz odbędzie się wiosną 2018 roku.

Wisła Płock – Motor Lublin 0:1 (0:1)
Bramka: Wiktor Kłos 17’

Wisła: P. Zieliński – Sobczak (46’ Bieńkowski), Waćkowski, Mroczkowski, Jeznach – Osmański, Ogrodowski, B. Zieliński (74’ Szczudliński), Perlak, Szczutowski (46’ Krajewski) – Szczepaniak (64’ Tomaszewski).

Motor: Karczewski – Kraśniewski, Cichocki, Dobrzyński, Baryła – Pęcak (57′ Pryliński), Buczek, Kłos, Tkaczuk (76’ Dusiło), Jaśkiewicz (90’ Florek) – Rak (86’ Pupeć).

Żółte kartki: Rafał Sobczak, Krystian Ogrodowski, Kajetan Jeznach, Błażej Tomaszewski – Szymon Rak, Bartłomiej Tkaczuk.