Akademiczki wygrywają po raz czwarty z rzędu

Akademiczki wygrywają po raz czwarty z rzędu

Szczypiornistki I-ligowego MKS AZS UMCS Lublin kontynuują udaną serię. Podopieczne Patryka Maliszewskiego zwyciężyły po raz czwarty z rzędu. Dużą rolę w triumfie 28:21 nad Varsovią – oprócz zdobywczyni tuzina goli Weroniki Zarzyckiej – odegrała świetnie dysponowana Monika Nóżka. Bramkarka obroniła m.in. wszystkie cztery rzuty karne przeciwniczek. Po niespełna połowie sezonu lublinianki zajmują czwarte miejsce w tabeli grupy B I ligi kobiet z dorobkiem 15 punktów.

Od początku niedzielnego meczu bardzo dobrze dysponowane szczypiornistki MKS AZS UMCS Lublin budowały przewagę. W 7. minucie siódemka z Koziego Grodu wygrywała 5:0, a 180 sekund później – już 6:0. Varsovia zanotowała dobry moment i po zdobyciu trzech bramek z rzędu wróciła do gry. Wtedy dało o sobie znać doświadczenie Weroniki Zarzyckiej. Rozgrywająca trafiła trzykrotnie bez odpowiedzi rywalek. Prowadzenie 9:3 nie zadowoliło gospodyń, które po 20 minutach wygrywały aż 12:3. Oba zespoły schodziły do szatni przy stanie 15:7.

Po przerwie warszawianki powoli budziły się z letargu. W 35. minucie drużyna Romana Monta przegrywała zaledwie 10:16. Co prawda szybko zrobiło się 18:10, jednak ten fragment ewidentnie należał do niżej notowanego przeciwnika. Po chwili było 18:12, a po raz dziewiąty na listę strzelczyń wpisała się Zarzycka. Jej koleżanki dały pokonać się cztery razy z rzędu i zrobiło się nerwowo. Od stanu 21:18 akademiczki wróciły do swojej dobrej gry i na 300 sekund przed końcem prowadziły 25:18. Po godzinie gry MKS AZS zasłużenie cieszył się z czwartego z rzędu zwycięstwa (28:21).

9 grudnia o 16:00 lublinianki zagrają w Żorach z MTS-em.

KOMENTARZ TRENERA

Patryk Maliszewski: – Początek był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Zagraliśmy perfekcyjnie w obronie. Świetnie przy wsparciu defensywy broniła Monika Nóżka. Z tego kontrowaliśmy, stąd wynik był tak korzystny. Niestety daliśmy rywalkom dojść na trzy trafienia, ale szybko powróciliśmy do udanej w naszym wykonaniu gry. U dziewczyn bardzo widoczna była walka. Chcieliśmy wygrać zdecydowanie bardziej od przeciwnika. Rzeczywiście, czeka mnie za tydzień wyjazdowy weekend (MKS AZS zagra w Żorach, a prowadzony przez Patryka Maliszewskiego II-ligowy AZS UMCS pojedzie do Radzymina – przyp. red.), ale na szczęście to już ostatnia kolejka przed świętami.

MKS AZS UMCS Lublin – Varsovia Warszawa 28:21 (15:7)

MKS AZS: Nóżka – Zarzycka 12, Figiel 4, Lasek 4, Jarosz 2, Suszek 2, Szyszkowska 2, Blaszka 1, Pękalska 1, Markowicz.