Były piłkarz żółto-biało-niebieskich znalazł nowy klub

Były piłkarz żółto-biało-niebieskich znalazł nowy klub

Po szesnastu meczach w rozgrywkach grupy 6 Tercera Division (czwarty poziom rozgrywkowy) CD Torrevieja plasuje się na dziewiętnastym miejscu w tabeli (na dwadzieścia jeden drużyn). To właśnie w hiszpańskim klubie swoją przygodę z piłką nożną kontynuuje były zawodnik Motoru Lublin Ivan Pecha.

Ivan Pecha do Motoru Lublin dołączył już w trakcie trwania sezonu ligowego, kiedy stery przejmował Jacek Magnuszewski. – To zawodnik, którego udało mi się namierzyć na rynku transferowym. Chłopak z ciekawą przeszłością piłkarską i w odpowiednim wieku, by wnieść ten pierwiastek wyrachowania w liniach defensywnych i dodać pewności. To zawodnik, który zimą miał uraz i przez to nie grał przez pół roku, ale od trzech miesięcy jest w pełnym treningu. Przebadaliśmy go, jest zdrowy i sprawny. Chce wejść na polski rynek i odbudować się po kontuzji – charakteryzował doświadczonego stopera były trener Radomiaka Radom.

Okazało się jednak, że 30-latek nie był do końca zdrowy. Przez ponad dwa miesiące rozegrał raptem trzy mecze (dwa ligowe i jeden w Pucharze Polski). – Rozwiązaliśmy umowę z Ivanem. Zawodnik doszedł do porozumienia z prezesem w tej kwestii. Oczekiwaliśmy od niego więcej, ale on nie mógł nam tego dać. Wciąż nękały go kontuzje – mówił pod koniec października Jacek Magnuszewski.

Obrotny menadżer Słowaka nie potrzebował dużo czasu, by znaleźć swojemu klientowi nowego pracodawcę. Ivan Pecha zakotwiczył w hiszpańskim CD Torrevieja. Szansę debiutu powinien otrzymać w najbliższą niedzielę, kiedy to gracze z Estadio Municipal Vicente Garcia podejmą Recambios Colon.