CKFiS Bełżyce czeka na mecz w Nałęczowie

CKFiS Bełżyce czeka na mecz w Nałęczowie

Już w najbliższy weekend ruszają rozgrywki III ligi siatkarskiej na Lubelszczyźnie. Sprawdziliśmy jak do sezonu przygotowywali się siatkarze CFKiS Bełżyce. W końcu w środę czeka ich ciężkie starcie z Cisami Nałęczów.

Rozgrywki w sezonie 2013/2014 siatkarze CFKiS Bełżyce zakończyli na ostatnim, szóstym miejscu w fazie finałowej. Dwa punkty zdobyte w dziesięciu spotkaniach to nie najlepszy wynik, jednak patrząc na potencjał pozostałych rywali – odzwierciedlający stan faktyczny. Lubelski Klub Przyjaciół Siatkówki, Tempo Chełm, MKS Kraśnik i Cisy Nałęczów, to ekipy mające spore ambicje.

Do nowego sezonu zawodnicy z Bełżyc przygotowywali się indywidualnie. – Takiego właściwego okresu przygotowawczego nie było. Zawodnicy trenowali na siłowni, indywidualnie, ale według nakreślonego planu – powiedział nam Mariusz Plewik, trener drużyny.

O przedsezonowych grach kontrolnych nie było więc mowy. Szkoleniowiec nie chciał mierzyć sił z ligowymi rywalami, a o innych konkurentów nie jest łatwo – Trudno zorganizować mecze sparingowe, bo tych klubów siatkarskich w naszym regionie jest mało. Są owszem choćby zespoły akademickie, ale niestety przez ten okres przerwy w studiach tych drużyn nie było – dodał Plewik.

W kwestiach kadrowych w Bełżycach niewiele się zmieniło. – Trzon drużyny pozostał. Odeszło od nas dwóch zawodników. Atakujący Artur Wieczerniak z powodu spraw zawodowych i prywatnych. Opuścił nas też przyjmujący Daniel Kossowski komentuje szkoleniowiec III-ligowca. Do teamu dołączą juniorzy, którzy w przyszłości mają stanowić o sile drużyny.

CFKiS został przydzielony do grupy B siatkarskiej III ligi. Początek rozgrywek już w najbliższy weekend.
– Przystępujemy do sezonu z nadziejami, ale nie do końca znaszamy naszą formę i dyspozycję – kontynuuje Plewik. Pierwszym rywalem drużyny z Bełżyc będą Cisy Nałęczów, a mecz odbędzie się w hali rywala. – Z Cisami znamy się doskonale. Spotykaliśmy się m.in. w tamtym sezonie. Mają oni swoją markę, podchodzimy do niego z wielkim szacunkiem i nadzieją. Jeżeli zachowamy zimną krew i chłodną głowę – możemy pokusić się o niespodziankę. Bilans spotkań nie jest na naszą korzyść, ale coraz bliżej nad do tego, aby ich pokonać. Powalczymy – kończy optymistycznie nastawiony opiekun CKFiS-u.

Mecz Cisy Nałęczów – CFKiS Bełżyce zostanie rozegrany w najbliższą środę (8 października) o godzinie 19:30.