Mateusz Kus w Kielcach. Kto przyjdzie do Puław?

Stało się! Obrotowy Azotów Puławy – Mateusz Kus – zostanie zawodnikiem Vive Tauron Kielce. W lipcu przestanie obowiązywać jego kontrakt z puławskim klubem, a szczypiornista przeniesie się do mistrza Polski.

Mateusz Kus to zawodnik, który do Puław trafił w 2008 roku z Olimpii Piekary Śląskie. Co ciekawe, w ekipie z Górnego Śląska ostatni sezon z konieczności spędził na rozegraniu. Teraz talent ,,Kozy” zauważył Talant Dujszebajew, który widzi w nim następcę Piotra Grabarczyka, który spędził jeszcze więcej czasu (14 lat!) w swoim obecnym zespole.

Kus w lidze ma łatkę gracza, który postępuje z przeciwnikami ostro i na pewno nie należy do ulubieńców sędziów, którzy często odsyłają go na ławkę kar – chociażby w środę, przeciwko Śląskowi Wrocław otrzymał czerwoną kartkę z gradacji kar. Kontrakt nowego obrotowego w Puławach przestanie obowiązywać z dniem 1 lipca 2015. Sternik klubu z Lubelszczyzny zapewnia jednak, że Azoty również nie będą stratne na tej transakcji i otrzymają stosowne zadośćuczynienie. – Oczywiście, będziemy chcieli odszkodowania od Vive Tauron Kielce za to, że damy Mateuszowi wolną rękę – mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów Puławy.

Sporo mówi się o zainteresowaniu puławskiego przedstawiciela Superligi zawodnikiem, który odchodzi z Vive, a więc Piotrem Grabarczykiem. Prezes puławian jednak zaprzecza tym doniesieniom, a należy jednak pamiętać, że już za około miesiąc do treningu powróci Paweł Grzelak, a siedem tygodni temu do Puław trafił Aliaksandr Tsitou, zatem pozycja obrotowego jest zabezpieczona.

Przeszkód w odejściu z Kielc nie będzie miał także Tomasz Rosiński, choć jego kontrakt z Vive wciąż obowiązuje.  – Nie wiem, czy bym chciał Tomka w swoim zespole. To fajny zawodnik, bardzo fajny człowiek, ale jest podatny na kontuzje – mówi Witaszek. Bertuus Servaas, prezes mistrzów Polski pozyskał niedawno prawoskrzydłowego Jakuba Łucaka, a więc gracza na pozycję, która być może będzie wymagała wzmocnień w Puławach. Dodatkowo, Holender chce na rok wypożyczyć młodego gracza aktualnie Chrobrego Głogów. – Nie biorę pod uwagę pozyskiwania zawodnika na wypożyczenie, nie chcemy robić za przechowalnię – ucina jednak spekulacje prezes Azotów Puławy.

0 0 vote
Article Rating