MKS Selgros Lublin bez medalu Pucharu Polski

W meczu o brązy medal Pucharu Polski, piłkarki ręczne MKS-u Selgros Lublin przegrały z Pogonią Baltica Szczecin 24:25. Dla lublinianek był to ostatni mecz w tym sezonie. Zespół z Koziego Grodu kończy więc sezon ze złotym medalem za mistrzostwo Polski. Natomiast o złoto Pucharu Polski powalczą od 17.30 gospodynie turnieju Final Four – KGHM Metraco Zagłębie Lubin i Vistal Gdynia.

Pogoń Szczecin, mająca za trzy dni (20. maja) trzeci mecz o brązowy medal mistrzostw Polski, w spotkaniu o brązowy krążek Pucharu Polski wyszła na parkiet bez Agaty Cebuli, Moniki Stachowskiej, Małgorzaty Stasiak oraz Moniki Głowińskiej. Trener Andrzej Struzik wolał dać odpocząć tym zawodniczkom przed wyjazdowym meczem ze Startem Elbląg, z którym po dwóch spotkaniach u siebie szczecinianki w serii do trzech zwycięstw prowadzą 2:0. Z kolei dla lublinianek było to ostatnie spotkanie w tym sezonie, tak więc trenerka Sabina Włodek nie miała podobnych dylematów. Z drugiej strony jednak, trudniej utrzymać koncentrację, skoro kilka dni temu odebrało się złote medale za zdobycie 18. tytułu mistrza Polski.

Mimo to zawodniczki, które znalazły się na parkiecie w tym spotkaniu nie zamierzały zmarnować szansy na zdobycie kolejnego medalu. Mecz przez to od początku był bardzo wyrównany. Pierwsze minuty to gra bramka za bramkę, ale w 8. minucie po trafieniu z koła Patrycji Nogi, szczecinianki wyszły na prowadzenie 4:2. Chwilę później po kontrze Jessici Quintino był remis 5:5, ale podopieczne Andrzej Struzika znów odskoczyły, tym razem już na trzy gole. W 21. minucie ta sama zawodniczka, czyli Aleksandra Zimny dała swojej ekipie już 4-bramkowe prowadzenie 10:6.

Podopieczne Sabiny Włodek nie chciały powtórzyć błędu z wczorajszego meczu i tym razem szybciej rzuciły się do odrabiania strat. Po 8 minutach było już tylko 12:13 dla Pogoni, a kontaktowe trafienie zaliczyła Joanna Szarawaga. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się minimalną przewagą szczecinianek 13:12.

Na początku drugiej połowy to lublinianki po dobrej grze wyszły na 2-bramkowe prowadzenie. Szczecinianki jednak nie pozwoliły mistrzyniom kraju na więcej i kwadrans przed końcem meczu nawet doprowadziły do remisu 20:20. Chwilę później stało się jasne, że kibiców zebranych w hali w Lubinie czeka kolejna ekscytująca końcówka z udziałem 18-krotnych mistrzyń kraju. Dwie minuty po zdobyciu wyrównującej bramki, szczecinianki bowiem dorzuciły jeszcze dwie, i to one ponownie miały przewagę dwóch trafień.

W ostatnich minutach lublinianki dwukrotnie doprowadzały do remisu, a już w samej końcówce nawet wyszły na prowadzenie. Najpierw na 22:22 z rzutu karnego wyrównała Dorota Małek, następnie na 23:23 Kristina Repelewska, a minute przed końcową syreną prowadzenie 24:23 swojemu zespołowi dała kapitan, czyli Dorota Małek. Jednak w ostatniej minucie szczecinianki zdołały wyrównać, chwilę potem rzut lublinianek obroniła Adrianna Płaczek i kolejną bramkę zdobyła Pogoń.

Sabina Włodek 11 sekund przed końcem poprosiła jeszcze o czas, ale po powrocie na parkiet kibice już nie obejrzeli więcej bramek i MKS Selgros Lublin ponownie przegrał tylko jedną bramką, tym razem w meczu o brązowy medal Pucharu Polski i tym razem z Pogonią Baltica Szczecin. Jednak zespół Sabiny Włodek kończy ten sezon z najważniejszym trofeum – mistrza kraju za sezon 2014/2015.

Komentarz po meczu

Monika Marzec (druga trenerka MKS-u Selgros Lublin):Niestety w tym meczu do zwycięstwa zabrakło nam wszystkiego. Byłyśmy słabsze od rywalek we wszystkich elementach gry. W tej chwili trudno oceniać, co było tego powodem. Wnioski wyciągniemy po rozmowie z dziewczynami.

MKS Selgros Lublin – Pogoń Baltica Szczecin 24:25 (12:13)
Bramki dla MKS-u: Dorota Małek 6, Joanna Szarawaga 4, Agnieszka Kocela 3, Karolina Konsur 3, Marta Gęga 2, Jessica Quintino 2, Alesia Mihdaliova 2, Kristina Repelewska 1, Katarzyna Kozimur 1.

0 0 vote
Article Rating