Motor z kompletem punktów!

Motor z kompletem punktów!

Juniorzy starsi Motoru Lublin kontynuują zwycięską serię. Dziś podopieczni Mariusza Sawy okazali się lepsi od Hutnika Kraków. Bramki na wagę trzech punktów zdobywali Szymon Kamiński i Maciej Welman. Dla gospodarzy odpowiedział jedynie Łukasz Kędziora. Żółto-biało-niebiescy po trzech kolejkach mają na swoim koncie dziewięć punktów.

SYTUACJA PRZED MECZEM

Za faworyta do triumfu w tym spotkaniu uchodzili lublinianie. Motor – z kompletem wygranych – zadomowił się w górnych rejonach tabeli. Hutnik Kraków w dwóch pierwszych spotkaniach zanotował natomiast dwie porażki.

PRZEBIEG MECZU

Spotkanie w Krakowie znacznie lepiej rozpoczęli przyjezdni. Już w 25′ bramkarza Hutnika pokonał bowiem Szymon Kamiński. Zawodnik z Lublina dostał piłkę na dwudziesty metr i ładnym, mocnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Lublinianie niezbyt długo cieszyli się z korzystnego rezultatu. Pięć minut później do siatki Piotra Piotrowskiego trafił Łukasz Kędziora. Wszystko zaczynało się od początku, ale Motor nie zamierzał rezygnować z walki o pełną pulę. Mimo kilku okazji z obu stron – przed przerwą bramki już nie padły.

Na drugą połowę gracze Mariusza Sawy wybiegli bez zmian w składzie. Przyjezdni z minuty na minutę rozpędzali się i wyraźnie widać było w ich poczynaniach chęć podtrzymania zwycięskiej serii. Gra do końca się opłaciła, bowiem w 73′ gola na 2:1 zdobył wprowadzony na murawę w 65′ Maciej Welman. Ofensywny zawodnik gości wykorzystał dobrze rozegraną kontrę i zagranie w uliczkę Kamińskiego. Krakowianie do samego końca dążyli do wyrównania, przez co nadziewali się na groźne kontry. Mimo, że Anna Płaskocińska do regulaminowego czasu gry doliczyła aż pięć minut, ostatecznie kibice w Grodzie Kraka więcej goli już nie obejrzeli, a mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Motoru.

NASTĘPNA KOLEJKA

W ramach czwartej serii gier lublinianie powrócą na własne boisko. Ich rywalem będzie ligowy beniaminek – MKS Ełk.

KOMENTARZ TRENERA

Mariusz Sawa: – To był na pewno ciężki mecz, który nie należał do najlepszych. Sytuacji mieliśmy jednak zdecydowanie więcej od rywala. Chłopcy byli nieskuteczni, ale wygrali to spotkanie “serduchem”. Piłka nie chciała długo wpaść do siatki, ale w końcu się udało. Rywal też miał swoje sytuacje, choć – szczególnie druga połowa – przebiegała pod nasze dyktando. W końcówce nie obyło się bez nerwów, ale ostatecznie dowieźliśmy dobry wynik do końca.

Hutnik Kraków – Motor Lublin 1:2 (1:1)
Bramki: Łukasz Kędziora 30′ – Szymon Kamiński 25′, Maciej Welman 73′

Motor: Piotrowski – Gołębiowski, Maliszewski, Bednara, Kowalczyk, Michota (77′ Al-Swaiti), Kamiński, Pioś, Ilczuk (65′ Welman), Zieliński (65′ Chodziutko), Waniowski (83′ Goliszewski)

Sędziowała: Agnieszka Płaskocińska (Radom).