Motor zdemolował Avię! Zadecydowały pierwsze minuty

Motor zdemolował Avię! Zadecydowały pierwsze minuty

Piłkarze Motoru Lublin wciąż mogą zasiadać w fotelu lidera grupy IV III ligi! Żółto-biało-niebiescy w łatwy sposób wygrali derby Lubelszczyzny, trzykrotnie zaskakując Avię w pierwszych 20. minutach meczu. Świdniczanie nie podnieśli się po ciosach Patryka Słotwińskiego i Konrada Nowaka, a dzieła zniszczenia dopełnił Julien Tadrowski. Przyjezdni zwyciężyli w stosunku 4:0.

Lublinianie po raz pierwszy zagrozili bramce Avii już w 8. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Paweł Kaczmarek, lecz Julienowi Tadrowskiemu zabrakło precyzji. Nie minęło 300 sekund, a było 1:0 dla Motoru. Na 17. metrze sfaulowany został Dawid Dzięgielewski, do rzutu wolnego podszedł Patryk Słotwiński i precyzyjnym strzałem dał prowadzenie gościom. Podopieczni Tadeusza Łapy nie zdążyli się otrząsnąć, a było 0:2. Prostopadłe zagranie Igora Korczakowskiego wykończył Konrad Nowak. Piłkarze Marcina Sasala nie mieli dość i w 20. minucie trafili raz jeszcze. Marcin Michota rozegrał piłkę z Dawidem Dzięgielewski, ten wpadł w pole karne, ale uderzył w słupek. W sporym zamieszaniu najsprytniej zachował się Konrad Nowak. Szkoleniowiec świdniczan na wydarzenia na boisku zareagował zmianą. Patryka Czułowskiego zastąpił Wojciech Białek, ale nie odmienił on losów tego pojedynku. Obrona Avii nie potrafiła poradzić sobie z Konradem Nowakiem, który w 35. minucie skompletował hattricka. Bramka nie została jednak zaliczona, bowiem były snajper Wisły Puławy nie uniknął spalonego. 240 sekund później Adrian Wójcicki kolejny raz musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Dogranie z rzutu wolnego Patryka Słotwińskiego przeciął Julien Tadrowski i było już 4:0!

W drugiej odsłonie na boisku nie działo się tak wiele. Gospodarzom mecz uratować mieli wprowadzeni na murawę Mateusz Wołos i Jakub Szymala, lecz Avia już nie wierzyła, że da się odwrócić losy tej rywalizacji. Żółto-biało-niebiescy zbytnio nie forsowali tempa, oszczędzając siły na kolejne spotkanie. Gracze Tadeusza Łapy w 80. minucie mogli zdobyć honorową bramkę, ale błędu Artura Gieragi nie wykorzystał Wojciech Białek. Wynik sprzed przerwy się nie zmienił i to lublinianie mogli świętować.

W następnej kolejce Avia Świdnik zagra na wyjeździe z Karpatami Krosno (18 listopada, 13:00). Natomiast Motor Lublin podejmie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (18 listopada, 17:00).

Avia Świdnik – Motor Lublin 0:4 (0:4)
Bramki: Patryk Słotwiński 13′, Konrad Nowak 17′, 20′, Julien Tadrowski 39′

Avia: Wójcicki – Kołodziej, Jarzynka, Mazurek, Barański – Wrzesiński (46′ Szymala), Orzędowski, Czułowski (25′ Białek), A. Nowak (46′ Wołos) – Mroczek (86′ Maluga), Olszak.

Motor: Socha – Michota, Tadrowski, Gieraga, Słotwiński – Dzięgielewski, Korczakowski (59′ Tkaczuk), Tymosiak, Kaczmarek (69′ Oziemczuk), Majkowski (80′ Szkatuła) – K. Nowak (88′ Kozban).

Żółta kartka: Kamil Oziemczuk.
Sędziował: Karol Iwanowicz (Lublin).