Płock na górze, Wrocław na dole – po 3 kolejce PGNiG Superligi mężczyzn

Płock na górze, Wrocław na dole – po 3 kolejce PGNiG Superligi mężczyzn

Niespodzianek nie było. Można powiedzieć, że niestety – bo jakiekolwiek punkty Azotów Puławy w starciu z Wisłą Płock należało rozpatrywać właśnie w takich kategoriach.

W Mielcu zwycięstwo odniosła Stal, pokonując Wybrzeże Gdańsk 31:21. Gospodarze prowadzili wysoko już po 20 minutach, jednak gości stać było na zryw i zniwelowanie różnicy. Po 10 minutach drugiej połowy drużyna z Mielca odskoczyła po raz drugi i tym razem już nie dała się dogonić. Gdańszczanie pozostają z jednym punktem na koncie, co daje im 9 lokatę. Stal dzięki trzem wygranym jest na 3 miejscu.

Tuż za Stalą jest Górnik Zabrze, który pokonał u siebie MMTS Kwidzyn 32:26. Przewaga gospodarzy zarysowała się już na początku spotkania i później tylko zmieniały się jej rozmiary (od 2 do 5 bramek). Tak samo było w drugiej połowie, co ostatecznie dało 2 punkty zabrzanom. MMTS zanotował drugą porażkę i z dwoma oczkami jest na 7 pozycji.

Niewesoło jest w Puławach. Częściowo to wina kiepskiego terminarza, a częściowo kiepskiej formy. Relację z meczu w Płocku możecie przeczytać tutaj. Azoty wciąż pozostają wśród trzech zespołów bez punktu, chociaż w tej stawce mają najlepszy bilans bramek i są na 10 miejscu. Wisła ma za to najlepszy stosunek goli wśród drużyn z kompletem oczek i jest liderem tabeli.

W Kielcach Vive Tauron do przerwy miało problemy z beniaminkiem z Wrocławia i wygrywało tylko dwoma trafieniami. Drugie 30 minut należało już do gospodarzy, mimo kontuzji Tomasza Rosińskiego. Kielczanie pokonali Śląsk 36:27 i w tabeli są tuż za drużyną z Płocka. Z kolei wrocławianie mają na koncie same porażki i zamykają stawkę PGNiG Superligi.

Kolejny beniaminek poległ w Głogowie. Chrobry wygrał u siebie z Nielbą Wągrowiec 30:25. Jednak niemal do końca pierwszej połowie na prowadzeniu byli goście. Dopiero tuż przed przerwą i całe drugie 30 minut sytuację kontrolowali gospodarze. Było to ich drugie zwycięstwo w sezonie, które daje im 5 lokatę. Nielba pozostaje bez punktu, na przedostatniej pozycji.

W ostatnim meczu kolejki Zagłębie Lubin podejmowało u siebie Gaz – System Pogoń Szczecin. Pierwszy kwadrans był bardzo wyrównany, dopiero później goście odskoczyli na cztery trafienia. Z czasem ich przewaga zmniejszała się, ale gospodarze nie nie potrafili jej całkowicie zniwelować. W końcówce różnica ponownie wzrosła – tym razem do 7 bramek i Pogoń wygrała 40:33. Portowcy są na 6 miejscu w tabeli, a Zagłębie zajmuje 8 lokatę.