Przyłożenie Golonki, a za dwa miesiące ME

Przyłożenie Golonki, a za dwa miesiące ME

Polska w składzie z dwoma reprezentantami Budowlanych Lublin zagra w finale turnieju juniorów U-17 pod egidą Rugby Europa rozgrywanego w Rumunii w Baia Mare. Na drodze do zwycięstwa Biało-czerwonym stanął gospodarze.

W Rumunii w Baia Mare od wtorku trwa prestiżowy turniej “Cross Border“, w którym w tym roku wzięły udział reprezentacje U-17 Polski, Czech, Litwy i Rumunii. W składzie Biało-czerwonych znalazło się dwóch zawodników Budowlanych LublinWojciech Brzezicki i Daniel Golonka. Duże szanse dołączyć do tej dwójki miałby Maciek Grabowski, jednak wciąż leczy on uraz pleców.

W pierwszym półfinałowym spotkaniu nasza reprezentacja pokonała Czechów 43:26, a jedno przyłożenie zdobył Daniel Golonka. W drugim półfinale Rumuni pokonali Litwinów 40:5 i to gospodarze turnieju stanął naprzeciwko Polakom w finale. Faworytami zawodów od początku byli reprezentanci Rumunii. – Gospodarze są mocni w każdym roczniku, ale nasza reprezentacja ma szanse powalczyć z każdym – przekonuje trener lubelskich rugbistów Sebastian Berestek.

Wszystko rozstrzygnie się w piątek. Przed finałem, kończącym imprezę, zagrają jeszcze reprezentacje Czech i Litwy w meczu o III miejsce.

Polska – Czechy 43:26
Punkty dla Biało-czerwonych zdobyli; Paweł Urbaniak – 18, Przemysław Serafin – 10, Bartosz Pustkowski – 5, Dawid Hovhannisyan – 5, Daniel Golonka – 5.

Z kolei pod koniec października Reprezentacja Polski U-19 rozpocznie rywalizacje w Mistrzostwach Europy w Portugalii. Na liście rezerwowych powołanych na zgrupowanie kadry przez nowego szkoleniowca młodzieżówki Tomasza Borowskiego znalazł się jeden gracz Budowlanych Lublin – Wojciech Lubisz. Polacy pierwszy mecz w czempionacie zagrają 24 października z Rosją. Mniej więcej do tego czasu reprezentant lubelskiego klubu ma szanse na to żeby przekonać do siebie trenera.

Najlepsza okazja do tego będzie 20 lub 21 września kiedy w ramach rozgrywek pierwszej ligi rugby do Lublina przyjedzie Skra Warszawa, której trenerem jest właśnie Tomasz Borkowski, czyli jednocześnie szkoleniowiec kadry Polski U-19.

0 0 vote
Article Rating