PZKosz przyznał licencje

PZKosz przyznał licencje

Dwa zespoy z Lublina będą grać w koszykarskiej ekstraklasie w najbliższym sezonie. Ponadto na pewno jeden w pierwszej lidze oraz jeden w drugiej. Nie wiadomo jeszcze gdzie będą grać zawodnicy AZS AWF Biała Podlaska i juniorzy Startu Lublin.

Spokojnie do rozgrywek mogą przygotowywać się koszykarze Wikany-Start Lublin. Klub już kilka dni temu podpisał umowę z włodarzami ligi i w najbliższym sezonie będzie walczyć na parkietach ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej wystąpią także koszykarki AZS UMCS Lublin. Natomiast druga drużyna akademiczek złożona głównie z młodszych koszykarek będzie ogrywać się w pierwszej lidze.

Nie jest jeszcze znany los młodzieżowej sekcji Wikany-Start Lublin. Według pierwszego zakulisowego pomysłu juniorzy mieli zostać zgłoszeni do pierwszej ligi, natomiast obecnie są rozważane dwa inne scenariusze. – Albo zgłosimy juniorów do trzeciej ligi, albo podpiszemy umowę z jakąś inną drużyną grającą w drugiej lidze, w której będziemy mogli ogrywać naszych zawodników. W każdym razie mamy na to czas do końca sierpnia, czy nawet trochę dłużej – mówi prezes klubu, Arkadiusz Pelczar. Nie zobaczymy więc ponownie – przynajmniej oficjalnych – derbów Lublina pomiędzy Startem i AZS-em UMCS tym razem w drugiej lidze. To dlatego, że Interbud AZS UMCS Lublin, który w ubiegłym roku mierzył się ze Startem w trzeciej lidze, otrzymał licencję na grę klasę wyżej.

Ostatni znak zapytania dotyczy AZS AWF Biała Podlaska.  Klub początkowo zgłosił chęć gry w drugiej lidze, ale ostatecznie może zostać w trzeciej. – Po prostu nie stać nas na drugą ligę – mówi prezes Klubu Uczelnianego w Białej Podlaskiej, Mariusz Lichota. Jednak jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie można było rozwiązać problem braku wystarczającego budżetu, ale zabrakło woli niektórych pracowników AWF, którzy wolą skupiać wszystkie siły przede wszystkim na bardzo popularną w mieście piłkę ręczną (I liga mężczyzn) oraz utytułowaną sekcję lekkoatletyczną.

Łącznie licencję na grę w drugiej lidze na sezon 2014/2015 otrzymało 41 zespołów. Ta ilość może jeszcze wzrosnąć po odwołaniach, na które kluby mają niecały tydzień. – Nie mogę zdradzić szczegółów, ale raczej nie powinno być więcej niż 44 zespoły – uciął dyskusję na ten temat Dyrektor Wydziału Rozgrywek PZKosz, Adam Romański. Za to na pewno zostaną stworzone cztery grupy, co w porównaniu z ubiegłym rokiem jest novum. Rok wcześniej bowiem w drugiej lidze były trzy grupy po 12 zespołów.

Niedługo powinniśmy poznać też terminarze wszystkich rozgrywek. Wcześniej jednak zbierze się Komisja Odwoławcza, która ostatecznie zatwierdzi składy wspomnianych lig.