Robert Jucha: Mamy trzech zawodników gotowych do egzaminu (Wywiad)

Robert Jucha: Mamy trzech zawodników gotowych do egzaminu (Wywiad)

Szkółka żużlowa KM Cross zaczęła rok niezwykle dynamicznie. W lutym młodzi żużlowcy pojechali na zgrupowanie do chorwackiego Gorican, gdzie mieli okazję do podniesienia swoich umiejętności w towarzystwie zawodników znanych z występów w Speedway Ekstralidze. Mimo, że w tym roku w Lublinie nie ma drużyny ligowej – niewykluczone, że niektórzy z nich jeszcze w najbliższym czasie nabiorą pierwszych doświadczeń z występów w zawodach ligowych.

Tomasz Jastrzębski – LUBSPORT.PL: Ostatnio byliście ze szkółką na obozie w Gorican. Jest Pan zadowolony z tego, jak zawodnicy przepracowali obóz?

Robert Jucha (trener sekcji żużlowej KM Cross): Jestem bardzo zadowolony. Generalnie wspięliśmy się na wyżyny, bo jesteśmy chyba pierwszą szkółką w historii, która pojechała na lutowe zgrupowanie do „ciepłych krajów”. Chłopcy jeździli przez sześć dni, każdego dnia mieliśmy tor do dyspozycji od rana do wieczora. Każdy z zawodników zaliczył zatem minimum sześć wyjazdów na tor – jeżeli ktoś się sprężył, mógł pojeździć nawet osiem razy.

Będą jeszcze organizowane kolejne obozy na wiosnę?

Na pewno. 31 marca lubelski tor traci homologację, a przed uzyskaniem kolejnej trzeba będzie przeprowadzić na torze prace remontowe. Termin zakończenia zaplanowano na 18 kwietnia, tymczasem jednak nasz stadion będzie wyłączony z użytku, więc będziemy jeździć po Polsce na treningi. Zawodnicy są już trochę „rozjeżdzeni”, więc trzeba szukać okazji do kolejnych ćwiczeń, tym bardziej, że mamy w szkółce trzech zawodników, którzy są już przygotowywani do zdawania egzaminu na licencję żużlową. Planujemy wystawić ich do egzaminu już w najbliższym tegorocznym terminie (29 marca – przyp. red.). Poza tymi trzema mamy też dwóch adeptów, którzy są szykowani do egzaminu w drugim terminie (29 kwietnia – przyp. red.).

Szkółka żużlowa powstała jako część klubu motocrossowego KM Cross. Poszukiwania adeptów do szkółki rozpoczęto wśród zawodników z sekcji motocross. W tej chwili w szkółce mamy więcej crossowców czy zawodników, którzy przygodę z motocyklem zaczęli dopiero od żużla?

Faktycznie było kilku zawodników z crossa, którzy postanowili spróbować żużla, ale zrezygnowali. Crossowca do żużla nie przekonasz – tam są góry, doły, podskoki, coś się dzieje, a w żużlu tylko jedzie się w kółko w tę samą stronę. To dla nich za nudne (śmiech).

Czy zawodnicy z licencją dostaną szansę pokazania się w jakichś zawodach w tym roku?

Mam taką nadzieję. Mieliśmy już zgłoszenia od kilku klubów, które były zainteresowane wypożyczeniem na „gościa” naszych zawodników, którzy zdali już egzamin, zatem jest szansa, że niektórzy z nich jeszcze w tym roku zbiorą pierwsze ligowe szlify. Ponadto zgłosiliśmy naszą drużynę do wszelkich możliwych rozgrywek młodzieżowych (Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski, Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Par Klubowych itd.).

Na razie wypożyczacie zawodników, ale z tego co można przeczytać na temat szkółki – nadrzędnym celem jest zbudowanie własnej drużyny ligowej.

Nasz cel to zbudowanie podstaw pod drużynę ligową złożoną z wychowanków, z zawodników związanych z Lublinem. Niestety w ostatnich latach Lublin wydał na świat bardzo mało żużlowców. W tej chwili mamy tylko dwóch lublinian, którzy aktywnie uprawiają sport żużlowy – Daniel Jeleniewski oraz Oskar Bober. Ten pierwszy zdał licencję w roku 1999, także są to bardzo dawne dzieje. Bober uzyskał papiery na żużlowca w 2013 roku, ale w macierzystym klubie przejechał tylko jeden pełny sezon. Do tej pory lubelska drużyna żużlowa składała się głównie z „obcego zaciągu”, więc kibice nie mieli się z kim identyfikować. Chcemy to zmienić.

Czy planujecie jakieś zawody w Lublinie?

Tak, mamy takie plany. Jak wiemy, w tym roku w Lublinie nie ma ligi, więc z myślą o kibicach chcemy zorganizować jakieś zawody. Mamy wsparcie miasta oraz prezydenta, więc myślę, że uda nam się coś zdziałać.

W zimie na wielu przystankach MPK pojawiły się plakaty zachęcające do udziału w szkółce żużlowej KM Cross. Planujecie jeszcze jakieś akcje, żeby zachęcić kolejne osoby do trenowania żużla?

Tak jak w zeszłym roku będziemy jeździć po szkołach i przekonywać dzieciaki, że warto zainteresować się żużlem. Trzeba powiedzieć, że tamtym razem odzew był bardzo dobry, gdyż do wstępnej selekcji zgłosiło się ok. 150 chłopców spośród których wyłoniliśmy dziesięciu, którzy obecnie trenują i przygotowują się do egzaminu na licencję. Do naszej szkółki może zgłosić się każdy, kto ukończył 14. lat. Treningi w naszej szkółce są – proszę to podkreślić – darmowe. Żużel to bardzo kosztowna dyscyplina i nie każdy może pozwolić sobie na to, by kupić sobie motocykl i ot, tak sobie pojeździć, więc my jako szkółka zapewniamy adeptom sprzęt i wszelkie niezbędne wyposażenie. Młody musi nam jedynie dostarczyć zgodę rodzica lub opiekuna na udział w zajęciach naszej szkółki. Każdego chętnego zapraszamy do naszego biura przy Al. Zygmuntowskich 5. Warto spróbować.

0 0 vote
Article Rating