Sukcesy świdnickich kickboxerów

Sukcesy świdnickich kickboxerów

Dwudniowy Puchar Europy w kickboxingu „Karlovac Open” rozegrany w Chorwacji zakończył się czterema medalami zawieszonymi na szyjach reprezentantów klubu LKSW Dan Świdnik. Zawodnicy świdnickiego klubu przywieźli z Chorwacji złoto, srebro oraz dwa brązy.

Do rywalizacji w tych zawodach przystąpiło 878 zawodników ze 147 klubów. Turniej trwał dwa dni (od 7. do 8. lutego) Sama organizacja turnieju zdaje się trochę przerosła jego organizatorów. Pierwszego dnia walki trwały do późnych godzin nocnych. Jak poinformował nas trener Piotr Bernat, Adrianna Skowrytko czekała na swój finał aż do godziny 22:30.

LKSW Dan Świdnik ma się z czego cieszyć po występie w turnieju, gdyż reprezentanci tego klubu przywieźli aż cztery medale. Krążek najwyższej rangi zawisł na szyi wspomnianej Adrianny Skowrytko, która w kat. -65 kg pointfighting kadetek starszych wywalczyła Puchar Europy. Tym samym przypieczętowała serię swych występów w tej kategorii wiekowej, ponieważ był to jej ostatni występ w gronie kadetek. Złota medalistka teraz przechodzi do grupy juniorek. – Łatwo nie było, ale moi zawodnicy generalnie pokazali się z bardzo dobrej strony. Ada pokonała w drodze do złota Węgierkę – bardzo dobrą z resztą, a w finale pokonała Włoszkę. Są to kraje uznane i sprawdzone w tej formule – ocenił trener.

Drugą pozycję w kat. -63 kg light-contact juniorów zajął Paweł Zdun, dla którego był to pierwszy tak ważny występ w swojej kategorii wiekowej. – Paweł miał trzy walki w drodze do medalu. Przy czym tutaj różnice między I, II a III miejscem były minimalne. Zawodnicy reprezentowali bardzo zbliżony poziom – wyjaśniał szkoleniowiec. Brąz przywieźli: Zuzanna Wesołowska w kat. -50 kg pointfighting kadetek starszych i Mateusz Buda w kat. -52 kg light-contact kadetów starszych. – Zuzia – nasza młoda zawodniczka – nie dała rady w półfinale z włoską zawodniczką, ale widać było, że przeciwniczka była poza jej zasięgiem. Bardzo ładnie poradziła sobie z Chorwatką o wejście na podium. W drugiej kategorii wagowej stoczyła też walkę z inną Chorwatką – tym razem niestety przegrała. W tej walce były szanse na drugi medal, jednak Lara Despot okazała się zbyt silna i skończyło się na jednym medalu. Mateusz Buda w półfinale trafił na bardzo dobrego brytyjskiego zawodnika, więc nie mamy prawa mieć pretensji o to, że nie było wyżej – relacjonował dalej Bernat.

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się również inni kickboxerzy ze Świdnika. – Najbardziej mi szkoda Krystiana Żuka, który moim zdaniem zasłużył na medal. Dwukrotnie w walkach ćwierćfinałowych przegrał w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Wcześniej pokonał bardzo wymagających przeciwników, no a walka z Węgrem i Włochem nie do końca przebiegły tak jak byśmy chcieli. Krystian był w bardzo dobrej formie, no ale tutaj też duże znaczenie ma przychylność sędziowska. – wyjaśnił dalej szkoleniowiec.

Podczas Pucharu Europy zaprezentowało się ponad dwadzieścia krajów. Poza reprezentantami klubów europejskich pojawiło się też kilka pojedynczych zawodników spoza kontynentu, m. in. z Puerto Rico i Chile, więc sukces osiągnięty przez zawodników z Lubelszczyzny jest naprawdę dużym wyczynem. – W Chorwacji wystąpiła czołówka europejska, czyli m. in. Włosi, Węgrzy – zawodnicy bardzo doświadczeni. Nasza złota medalistka pokonała w tych zawodach mistrzynie Europy, co mnie bardzo cieszy – dodał prezes Andrzej Żuk.