Tytan pracy – Sylwetka Agnieszki Osial

Tytan pracy – Sylwetka Agnieszki Osial

– Trenuje u mnie od 2007 r. Od początku pokazuje upór, konsekwencje i zdeterminowanie. Od razu chciała coś osiągnąć i dążyć do tego, co jej się podobało – tymi słowami Zenon Pawlikowski rozpoczął rozmowę na temat swej podopiecznej Agnieszki Osial, występującej w barwach KSW Łuków.

Agnieszka Osial jest stosunkowo młoda, jednak pełną woli walki i głodną zwycięstw zawodniczką kickboxingu. Jak wspomniał trener, jej atutem nie są same zdolności, jednak ogromna wola walki, konsekwentne dążenie do celu i samozaparcie. – Miała w sobie bardzo dużą nieustępliwość i parcie do przodu. Chęć nauczenia się czegoś. W momencie, kiedy dostała ode mnie informację, że powinna wzmocnić wytrzymałość, bo brakowało jej tego, mimo że nie lubiła biegać, zaczęła to robić. Któregoś dnia przyszła na trening i powiedziała, że nie może już tak wcześnie wstawać. Wstawała o 4:30, żeby biegać i wzmocnić wytrzymałość – powiedział Zenon Pawlikowski.

Ten młodzieńczy zapał pozostał Agnieszce na późniejsze lata treningu. Nie odpuszczała mimo przeciwności, a owoce swej ciężkiej pracy zaczęła zbierać już po roku trenowania kickboxingu. W pierwszym roku po treningu odniosła sukces, zdobywając złoto wśród kadetów. Kolejne lata i treningi przyniosły następne sukcesy. Największe osiągnięcia zawodniczki KSW Łuków to brązowy medal mistrzostw Europy zdobyty we Włoszech oraz brąz mistrzostw Świata w Bratysławie zdobyty rok później. Oba krążki zdobyła w kategorii juniorów.

To jednak nie koniec sukcesów Agnieszki Osial. Zwieńczeniem jej ciężkiej pracy było powołanie do kadry narodowej. Podopieczna Zenona Pawlikowskiego w pewnym momencie zaczęła się też rozwijać dwutorowo. Trener odkrył w niej predyspozycje pięściarskie. – Widząc jej predyspozycje i zacięcie oraz dobrą technikę pięściarską, wystawiłem ją na zawodach pięściarskich. W boksie zdobyła srebrny medal mistrzostw Polski juniorów – pochwalił swoją podopieczną trener. Co ciekawe, w boksie również szło jej tak dobrze jak w kickboxingu, dzięki czemu była podwójną reprezentantką naszego kraju. Łukowianka występowała jednocześnie w biało-czerwonych barwach w kadrze kickboxingu jak i boksu. – W pewnym momencie znalazła się w kadrze narodowej w kickboxingu i jednocześnie w boksie. W tej chwili określiła się i zdecydowała, że jedyną dyscypliną, która ją interesuje jest kickboxing – podsumował Zenon Pawlikowski.

0 0 vote
Article Rating