Lider z Puław zatrzymany w Świdniku

Lider z Puław zatrzymany w Świdniku

Remisem 1:1 zakończył się hit 19. kolejki grupy IV III ligi, w którym Avia Świdnik podejmowała liderującą Wisłę Puławy. Początek środowego meczu to przewaga żółto-niebieskich, ale nic z niej nie wynikało. Swoje szanse mieli chociażby Dawid Niewęgłowski, Wojciech Białek czy Bartosz Mroczek. Podopieczni Łukasza Mierzejewskiego swoją dominację potwierdzili dopiero po przerwie. W 49. minucie Kamil Oziemczuk po indywidualnej akcji zdobył pierwszego gola w spotkaniu. Po tym to “Duma Powiśla” zaczęła dochodzić do głosu i stwarzać sobie sytuacje strzeleckie. Jedną z nich wykorzystał Adrian Paluchowski, doprowadzając do remisu po godzinie gry. W końcówce obie ekipy walczyły o pełną pulę, jednak żaden z zawodników nie mógł już tego dnia trafić do siatki, w wyniku czego oba zespoły dopisały do swojego konta po punkcie. − Mogliśmy wyciągnąć z tego meczu nieco więcej i zdobyć trzy punkty, bo mieliśmy ku temu okazje. Znaliśmy jakość rywala, wiedzieliśmy, że mają groźnych zawodników i mimo że nie mieli jakoś dużo swoich okazji, to wiem, że nie potrzebują ich zbyt wielu, by zdobywać gole. Uważam, że pierwsza połowa była na naszą korzyść. W drugiej szybko strzeliliśmy bramkę i był moment, gdy byliśmy blisko podwyższenia na 2:0. W dogodnej sytuacji piłkę na głowie miał Bartosz Mroczek i gdyby to wykorzystał, to mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Niestety chwilę po tym straciliśmy bramkę na 1:1 i nastąpił okres kilkunastu minut, w którym Wisła osiągnęła przewagę. Cierpieliśmy przez to trochę w obronie, ale udało nam się przetrzymać ten czas i w końcowej fazie drugiej połowy szukaliśmy swoich sytuacji do zmiany wyniku. Cieszyć może przede wszystkim dobra gra, ponieważ zaprezentowaliśmy się fajnie piłkarsko na tle lidera. Kilka dobrych spotkań w naszym wykonaniu już było i te ostatnie potwierdzają to, że jesteśmy w niezłej dyspozycji. Nie osłabliśmy, a trzymamy niezły poziom i mam nadzieję, że utrzymamy go do końca rundy − komentuje trener Avii Łukasz Mierzejewski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Avia Świdnik zagra na wyjeździe z Sokołem Sieniawa (15 listopada, 13:00). Natomiast Wisła Puławy podejmie Podlasie Biała Podlaska (15 listopada, 13:00).

Avia Świdnik – Wisła Puławy 1:1 (0:0)
Bramki: Kamil Oziemczuk 49′ – Adrian Paluchowski 60′

Avia: Androsiuk – Drozd, Kursa, Mykytyn, Niewęgłowski, Górka (69′ K. Mroczek), Uliczny, Maluga, Oziemczuk (69′ Szpak), B. Mroczek (69′ Ceglarz), Białek.

Wisła: Kołotyło – Cheba, Cyfert, Pielach, Kuban, Kiczuk, Drozdowicz (72′ Brągiel), Piotrowski, Bartosiak (46′ Kacprzycki), Zając (46′ K. Puton), Paluchowski.

Żółte kartki: Arkadiusz Górka, Rafał Kursa, Wojciech Białek – Rafał Kiczuk
Sędziował: Adam Jamka (Kielce).

fot. Wisła Puławy

0 0 vote
Article Rating