Z życia kierownika. Od II ligi do klasy okręgowej – Edwin Kruk (Avia Świdnik)

Z życia kierownika. Od II ligi do klasy okręgowej – Edwin Kruk (Avia Świdnik)

Trzecim kierownikiem, który przedstawił kulisy swojej pracy w cyklu “Z życia kierownika. Od II ligi do klasy okręgowej” jest związany z Avią Świdnik Edwin Kruk. Zapraszamy do lektury!

Od kiedy pełni Pan funkcję kierownika zespołu?

Edwin Kruk: Ostatnio zastanawiałem się, ile to już czasu minęło. Z tego, co pamiętam, pełnię tę funkcję od drugiej lub trzeciej kolejki sezonu 2010/2011.

Jak to się stało, że został Pan kierownikiem?

Już kilka lat przed objęciem tego stanowiska byłem zaangażowany w funkcjonowanie klubu. Przychodziłem i trochę pomagałem przy boisku. Później zacząłem pomagać poprzedniemu kierownikowi i wtedy zorientowałem się w bardziej technicznych aspektach tej pracy. Kiedyś zdarzyło się, że poprzedni kierownik popełnił błąd związany z przepisami regulującymi występy młodzieżowców. W pierwszej kolejce sezonu 2010/2011 w składzie Avii było zbyt mało zawodników o takim statusie (mowa o spotkaniu świdnickiego zespołu z Partyzantem Targowiska zakończonym walkowerem na korzyść ekipy z Podkarpacia – przyp. red.). Z tego, co pamiętam, chodziło o zasady obowiązujące od połowy roku i został popełniony błąd, w wyniku którego od następnej kolejki to ja pełniłem funkcję kierownika.

Utrzymuje się Pan z pełnienia funkcji kierownika czy ma Pan poza tym jakąś inną pracę?

Poza zadaniami kierownika mam jeszcze inne obowiązki w klubie, więc jest to moja jedyna praca.

Jaki jest zakres Pana obowiązków jako kierownika zespołu?

Do moich obowiązków należy przede wszystkim skompletowanie wszystkich dokumentów dotyczących zgłoszeń zawodników, transferów oraz przygotowanie terminarza rozgrywek. Ponadto zajmuję się kwestią wyjazdów, organizując transport, wyżywienie i ewentualne noclegi.

Jak wyglądają Pana relacje z zawodnikami i sztabem szkoleniowym?

Można powiedzieć, że pełnię funkcję pośrednika pomiędzy trenerem i jego asystentem a piłkarzami. Jeśli chodzi o różne informacje, dotyczące m.in. treningów, bądź innych kwestii związanych chociażby z meczami, to trener najpierw przekazuje je mi i później trafiają one do zawodników.

Jakie są Pana zadania w dniu meczowym?

Najważniejszą kwestią w dniu meczowym jest wypełnienie składu przekazanego przez trenera w systemie Extranet, odprawa u sędziów i przekazywanie zmian w trakcie meczu. Poza tym przygotowuję stroje, napoje i odżywki dla zawodników. Wiele zależy od tego, czy jest to mecz u siebie, czy też spotkanie na boisku rywali. Przed wyjazdem jest więcej spraw do załatwienia, bo trzeba jeszcze zorganizować np. wyżywienie.

Jak wygląda sytuacja w pozostałych zespołach ligi? Czy one też mają w sztabie osoby pełniące funkcję kierownika?

W większości zespołów są kierownicy. Podejrzewam, że każdy z nas ma jeszcze inne zadania poza typowymi obowiązkami kierownika pierwszego zespołu.

Czy w trakcie pracy jako kierownik przydarzyła się Panu jakaś zabawna lub osobliwa sytuacja, która na długo zapadła Panu w pamięć i którą mógłby Pan opowiedzieć?

Raczej nie było takiej sytuacji. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie czegoś takiego.

fot. Avia Świdnik (archiwum)