Rezerwy Azotów Puławy w najlepszej “16” Pucharu Polski!

Rezerwy Azotów Puławy w najlepszej “16” Pucharu Polski!

Trwa znakomita passa szczypiornistów drugiej drużyny Azotów Puławy. W 1/16 finału PGNiG Pucharu Polski puławianie wyeliminowali kolejnego reprezentanta I ligi, zespół MTS-u Chrzanów. Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy sobotniego starcia. Po premierowych trzydziestu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 14:8 na korzyść przyjezdnych. Po przerwie zawodnicy Azotów rozpoczęli pogoń za wynikiem i odrobili kilkubramkową stratę, doprowadzając do remisu na koniec regulaminowego czasu gry. O końcowym triumfie zadecydował konkurs rzutów karnych. W nim górą byli puławianie. Dzięki skutecznym rzutom z siódmego metra Kacpra Mchawraba, Piotra Pezdy, Kamila Koniecznego oraz Karola Przychodzenia gospodarze zwyciężyli 4:3 i zapewnili sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek pucharowych. – To nie był nasz najlepszy mecz. Spotkanie było pełne energetycznych zagrań i ogromnej ambicjonalnej walki, dzięki której udało nam się doprowadzić do remisu i zwyciężyć w rzutach karnych. Od samego początku to starcie nam się nie układało. Wypracowywaliśmy sobie sytuacje, których nie potrafiliśmy zamienić na bramki. Przez większą część spotkania musieliśmy gonić wynik, dlatego ogromne słowa uznania dla chłopaków za walkę. Gramy aktualnie w okrojonym składzie, bo z kadry wypadł Kacper Smaga. Wobec tego mam do dyspozycji tylko trzech rozgrywających. Moi podopieczni zagrali bardzo ambitnie i walecznie do końca. Jeżeli chodzi o rywala w kolejnej rundzie, to każdy przeciwnik z PGNiG Superligi to dla chłopaków wymarzony przeciwnik. Możliwość zmierzenia się z takim zespołem byłaby dla nich ogromną nagrodą i wyzwaniem. Drużyna z najwyższej klasy rozgrywkowej to rywal zbyt trudny dla nas, ale znając ambicję tych chłopców, powalczą z każdym przeciwnikiem i będzie to dla nich ogromna satysfakcja – komentuje Zbigniew Markuszewski.

Azoty II Puławy – MTS Chrzanów 23:23 (8:14), rzuty karne: 4:3

Azoty: Borucki, Wiejak – Adamczuk 7, Pezda 4, Kosiak 3, Mchawrab 3, Flont 2, Konieczny 2, Baranowski 1, K. Janicki 1, Przychodzeń, Bielawski.

MTS: Gajewski, Górkowski – Bogacz 8, Rola 5, Krasucki 2, Put 2, Madeja 2, Romian 1, Olszewik 1, Stroński 1, Hardzina 1, Węgrzyn.

fot. Elbrus Studio (archiwum)