Wyrównany mecz w Kielcach, ale na korzyść rezerw Azotów

Wyrównany mecz w Kielcach, ale na korzyść rezerw Azotów

Ważne zwycięstwo w meczu 10. kolejki I ligi grupy C odniosła drużyna Azoty-Puławy II. Zespół z Lubelszczyzny pokonał na wyjeździe NLO SMS ZPRP Kielce 30:27. – Mecz był wyrównany praktycznie przez sześćdziesiąt minut. Co prawda w końcówce mieliśmy przewagę trzech, czterech, a czasami pięciu bramek. Zawodnicy grali bardzo dobrze w obronie. Do tego na posterunku stał w pierwszej połowie Wojtek Borucki, który obronił trzy rzuty karne z rzędu kielczan. Graliśmy rozsądnie w ataku pozycyjnym. W pierwszej połowie troszeczkę szwankowała nam skuteczność, ale w drugiej połowie zdołaliśmy to wszystko ogarnąć i poprawiliśmy skuteczność oraz grę w obronie. Udało nam się dowieźć naszą przewagę do końca. Cieszę się, że chłopaki zagrali na jednym poziomie przez całe spotkanie. Nie mieliśmy chwil zwątpienia. Cały czas graliśmy na swoim równym dobrym poziomie i to przyniosło nam efekt w postaci zwycięstwa – komentuje Piotr Dropek.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Azoty-Puławy II podejmą KSSPR Końskie (7 grudnia 18:00).

NLO SMS ZPRP Kielce – Azoty-Puławy II 27:30 (13:14)

NLO: Ałaj 1, Kaczmarczyk – Brzeziński 8, Domagała 4, Graczyk 4, Gołda 3, Czarnecki 2, Krawczyk 2, Pawłowski 2, Leśniak 1, Binenda, Schabowski, Tomczak, Walczyk, Zacharski, Winiarczuk.

Azoty: Borucki, Wiejak – Adamczuk 6, Mchawrab 5, Flont 4, Baranowski 4, Przychodzeń 3, Szewczyk 2, K. Janicki 2, Batyra 2, Stępień 1, Antoniak 1, Konieczny, Malinowski, Capała.

Kary: 4 minuty (Kacper Gołda, Kacper Pawłowski) – 14 minut (Mateusz Flont, Dominik Szewczyk, Dominik Antoniak, Adam Stępień x3, Rafał Capała).

fot. Azoty Puławy (archiwum)