Azoty odjechały rywalom w drugiej połowie

Azoty odjechały rywalom w drugiej połowie

Zwycięskim akcentem pierwszą rundę rozgrywek PGNiG Superligi mężczyzn zakończyli szczypiorniści Azotów Puławy. Podopieczni Michała Skórskiego pokonali na własnym parkiecie Energę MKS Kalisz. Mecz zaczął się lepiej dla gospodarzy, którzy szybko odskoczyli na pięć bramek przewagi. Nie utrzymali go jednak i pozwolili rywalom się dogonić. Mimo to na przerwę schodzili, prowadząc. Druga połowa to był jednak koncert gry puławian. Dzięki solidnej grze w defensywie i wysokiej skuteczności w ataku mecz zakończyli z dziesięcioma bramkami przewagi. – Ten mecz należy ocenić jak najbardziej na plus. Zagraliśmy naprawdę solidnie w obronie, co pozwalało nam na zdobywanie bramek po kontratakach. Po wyniku może się wydawać, że było to łatwe spotkanie, ale to nie prawda. Takich konfrontacji w piłce ręcznej nie ma. Ciężką harówką zapracowaliśmy na naszą przewagę. Tak jak wcześniej mówiłem, obrona, kontratak oraz dużo pomocy z bramki dały nam wygraną aż dziesięcioma trafieniami. Jeśli chodzi o całą rundę, to mieliśmy jedną poważną wpadkę z Chrobrym Głogów. Nie do końca jeszcze wiemy, jak bolesna dla nas się ona okaże. Jednak staramy się już o tym zapomnieć. Za nami ciężki listopad. Nie poszedł on do końca po naszej myśli. Najwyraźniej potrzeba nam jeszcze czasu, by drużyna się zgrała. Można powiedzieć, że po czterech miesiącach, gdy doszło u nas do wymiany zarówno składu jak i sztabu trenerskiego, to walczymy jak równy z równym. Uważam, że z biegiem czasu będzie to jeszcze lepiej funkcjonowało i wyglądało – mówi asystent trenera Michała Skórskiego, Piotr Pezda.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Azoty Puławy podejmą Wisłę Płock (3 grudnia, 18:15).

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 37:27 (15:13)

Azoty: Bogdanov, Koszowy – Łangowski 6, Dawydzik 5, Szyba 4, Jarosiewicz 4, Podsiadło 3, Przybylski 3, Rogulski 3, Seroka 3, Gumiński 2, Skwierawski 1, Moryń 1, Grzelak 1, Kowalczyk 1, Kasprzak.

MKS: Krekora, Zakreta, Liljestrand – Kamyszek 7, Szpera 6, K. Pilitowski 5, Klopsteg 3, M. Pilitowski 3, Gąsiorek 1, Drej 1, Bożek, Krytski, Galewski.

Kary: 8 minut (Rafał Przybylski, Michał Szyba, Tomasz Kasprzak, Dawid Dawydzik) – 8 minut (Artur Bożek, Maciej Pilitowski x2, Dzianis Krytski).

fot. Azoty Puławy