Bez niespodzianki w Szczecinie. Azoty lepsze od Pogoni

Bez niespodzianki w Szczecinie. Azoty lepsze od Pogoni

W 23. kolejce PGNiG Superligi mężczyzn szczypiorniści Azotów Puławy pokonali na wyjeździe ekipę Sandra Spa Pogoń Szczecin 37:30. Na początku spotkania toczyła się gra “bramka za bramkę”, jednak z czasem podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego odskakiwali rywalom. W 18. minucie puławianie prowadzili 11:7. Czterobramkową różnicę przyjezdni utrzymali do końca pierwszej połowy, która zakończyła się rezultatem 18:14 na korzyść Azotów. Po przerwie reprezentanci Lubelszczyzny kontrolowali spotkanie i powiększali swoją przewagę. Ostatecznie pokonali zespół ze Szczecina różnicą siedmiu trafień (37:30). Najskuteczniejszym graczem zespołu z Puław w tym spotkaniu był Marko Panić. Bośniacki rozgrywający zapisał na swoim koncie dziewięć trafień. – To były bardzo dobre zawody w naszym wykonaniu, jeżeli chodzi o atak. Zaprezentowaliśmy fajną i płynną grę przy wysokiej skuteczności. Natomiast w dalszym ciągu mamy spore problemy w defensywie. Tutaj szukamy jakiegoś pomysłu i zestawienia, które pozwoli nam na przygotowanie obrony na te najważniejsze mecze. Po tym spotkaniu wyróżniłbym trzech zawodników. Mowa o Marko Paniciu, Pawle Podsiadło i Łukaszu Rogulskim. Ta trójka pokazała wysoką klasę w ataku. Pozostali gracze również grali bardzo dobrze w ofensywie, lecz ci trzej najbardziej się wyróżniali – mówi Zbigniew Markuszewski.

Sandra Spa Pogoń Szczecin – Azoty Puławy 30:37 (14:18)

Pogoń: Teterycz, Bartosik, Zapora – Horiha 8, Wąsowski 6, Rybski 6, Krupa 3, Bosy 3, Jedziniak 2, Matuszak 1, Fedeńczak 1, Krysiak, Jońca.

Azoty: Bogdanow, Koszowy – Panić 9, Rogulski 7, Podsiadło 5, Matulić 5, Gumiński 5, Seroka 2, Kasprzak 2, Kaleb 1, Prce 1, Łyżwa, Skrabania, Grzelak, Masłowski, Titow.

fot. Paweł Rotmański (archiwum)