Personalna rewolucja w Azotach Puławy przed startem nowego sezonu

Personalna rewolucja w Azotach Puławy przed startem nowego sezonu

– Nie udało nam się obronić po raz czwarty brązowego medalu Mistrzostw Polski. Tego na pewno nie zapiszemy po stronie plusów. Trzeba jednak pamiętać, że inne kluby również nie zasypiały gruszek w popiele i mocno ruszyły do ataku na trzecie miejsce. Nas zgubiła zbytnia pewność siebie i rutyna, która w tym przypadku okazała się złym doradcą. Trudno być zadowolonym, ale ważne, aby z tej lekcji wyciągnąć wnioski i nie popełnić błędów w przyszłości. Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie wrócimy silniejsi i powrócimy na podium – w ten sposób rozgrywki 2018/2019 w wykonaniu Azotów Puławy podsumował prezes drużyny z Puław Jerzy Witaszek*. Szósta lokata w rozgrywkach PGNiG Superligi, półfinał Pucharu Polski i bilans 0-1-5 w fazie grupowej Pucharu EHF były powodem poważnych zmian w puławskim zespole przed startem kampanii 2019/2020.

Pierwszą z nich jest roszada na pozycji szkoleniowca. Po zakończeniu poprzedniego sezonu z drużyną pożegnał się doświadczony trener Zbigniew Markuszewski (wcześniej na tym stanowisku zastąpił Bartosza Jureckiego). Zarząd prowadził negocjacje z Manolo Cadenasem, byłym opiekunem m.in. Barcelony i Orlen Wisły Płock. Jednak Hiszpan zdecydował, że pozostanie na Półwyspie Iberyjskim podpisując trzyletni kontrakt z CB Ademar León. Wobec tego sternicy zespołu z Puław postawili na młodego trenera Michała Skórskiego, który w poprzednim sezonie był asystentem Rafała Kuptela w drużynie brązowych medalistów mistrzostw Polski, Gwardii Opole. Asystentem Skórskiego będzie dotychczasowy trener drugiej drużyny Azotów Piotr Pezda. Jego miejsce w “dwójce” zajmie Piotr Dropek.

Spore zmiany nastąpiły również w kadrze puławskiego zespołu. W sezonie 2019/2020 w barwach Azotów nie wystąpią już: Marko Panić, który podpisał umowę z Mieszkowem Brześć, Ante Kaleb (zagra w szwajcarskim BSV Bern). Ponadto z zespołu odchodzą Piotr Masłowski, Nikola Prce, Jerko Matulić, Krzysztof Łyżwa, Witalij Titow i Adam Skrabania. Do dyspozycji trenera pozostają Wojciech Gumiński oraz Tomasz Kasprzak. O tym, czy ci gracze będą występować w pierwszej, czy drugiej drużynie zadecyduje sztab szkoleniowy po zakończeniu okresu przygotowawczego.

Drużynę z Puław przed startem sezonu 2019/2020 wzmocniło siedmiu graczy. O sile prawego rozegrania Azotów będzie stanowić duet Michał SzybaRafał Przybylski. Obaj w poprzedniej kampanii występowali we francuskiej ekstraklasie. Brązowy medalista mistrzostw świata 2015 bronił ostatnio barw Cesson Rennes, natomiast Przybylski reprezentował w poprzednim sezonie zespół Fenix Toulouse HB. Z Lubina do Puław przenieśli się w tym okienku transferowym środkowy rozgrywający Jakub Moryń i mierzący dwa metry obrotowy Dawid Dawydzik. Pierwszy z nich podpisał czteroletni kontrakt, drugi związał się z Azotami trzyletnią umową. Konkurentem Morynia na środku rozegrania będzie powracający z wypożyczenia do Stali Mielec Bartosz Kowalczyk. Lewe rozegranie zespołu z Puław zasilił brązowy medalista mistrzostw Polski z Gwardii Opole Antoni Łangowski. Ostatnim wzmocnieniem Azotów jest Michał Skwierawski. Prawoskrzydłowy, który reprezentował w ostatnim czasie Arkę Gdynia podpisał z zespołem z Lubelszczyzny czteroletni kontrakt. Najprawdopodobniej kadrę zespołu z Puław wzmocnią w kolejnej kampanii wyróżniający się gracze drugiej drużyny: Wojciech Borucki, Kacper Adamczuk, Kacper Mchawrab i Jakub Kosiak.

Podopieczni Michała Skórskiego przygotowania do nowego sezonu rozpoczną 15 lipca. Dzień później odbędzie się losowanie drugiej rundy eliminacyjnej Pucharu EHF. Pomimo zajęcia dopiero szóstej pozycji w poprzednim sezonie, ekipa z Puław otrzymała od europejskiej federacji dziką kartę na udział w tych rozgrywkach. Oprócz Azotów w drugim co do ważności europejskim pucharze wezmą udział NMC Górnik Zabrze, który podobnie jak puławianie rozpocznie rywalizację od drugiej rundy eliminacji i Gwardia Opole, która wystartuje od ostatniej, trzeciej rundy kwalifikacji. Spotkania drugiej rundy eliminacyjnej z udziałem niebiesko-biało-czerwonych zaplanowano na dwa pierwsze weekendy października.

*wypowiedź za oficjalną stroną Azotów Puławy

fot. Azoty Puławy (archiwum)