Pewny awans Azotów do półfinału PGNiG Pucharu Polski

Spotkanie ćwierćfinałowe PGNiG Pucharu Polski sezonu 2019/2020 pomiędzy MSPR Siódemką Miedź Legnica a Azotami Puławy nie miało niespodziewanego zakończenia. Podopieczni Larsa Walthera pokonali niżej notowanych rywali 35:17. Puławianie rozpoczęli piątkową konfrontację od prowadzenia 3:0. W 11. minucie po celnym rzucie Mateusza Seroki przewaga przyjezdnych wzrosła do ośmiu trafień (9:1). W kolejnym fragmencie pierwszej części różnica bramkowa powiększała się, a w 23. minucie niebiesko-biało-czerwoni prowadzili już 16:4. Po 30 minutach rywalizacji na tablicy wyników widniał rezultat 18:8. W drugiej połowie ekipa z Puław konsekwentnie powiększała swoją przewagę, nie pozostawiając złudzeń rywalom z Dolnego Śląska. Najskuteczniejszymi zawodnikami zwycięskiego zespołu byli w tym spotkaniu Piotr Jarosiewicz i Dawid Dawydzik. Obaj zapisali na swoim koncie po pięć trafień. – Wygrywamy wysoko z Siódemką Miedź Legnica i meldujemy się w Final Four PGNiG Pucharu Polski. Wiedzieliśmy, że drużyna z Legnicy będzie wyglądała trochę inaczej niż po poprzednim sezonie, bo kilku bardzo ważnych graczy tego zespołu go opuściło. Mimo tego podeszliśmy do spotkania w pełni skoncentrowani. Na pewno bardzo dobrze zagraliśmy w defensywie, stąd mogliśmy pociągnąć szybki kontratak i zdobywać łatwe bramki. Trener dał pograć wszystkim zawodnikom i rotowaliśmy składem co piętnaście minut. Szkoleniowiec powiedział nam w szatni, że nie po to jechaliśmy tyle godzin, żeby zagrać słaby mecz. Jesteśmy zadowoleni i czekamy na kolejnego rywala w Pucharze Polski – powiedział po tym spotkaniu klubowym mediom obrotowy Azotów Dawid Dawydzik.

NASTĘPNA RUNDA

Rywala Azotów w półfinale PGNiG Pucharu Polski wyłoni losowanie, które odbędzie się 27 sierpnia. Puławianie mogą zmierzyć się z Łomża Vive Kielce, Orlen Wisłą Płock lub zwycięzcą meczu pomiędzy NMC Górnikiem Zabrze a Zagłębiem Lubin.

MSPR Siódemka Miedź Legnica – Azoty Puławy 17:35 (8:18)

MSPR Siódemka: Mazur, Dekarz, Stachurski – Paterek 6, Jaśkowski 4, Styrcz 3, Czarnecki 2, Przybylak 1, Bogudziński 1, Kowalik, Szczepanek, Piwko, Pawłowski, Wita, Nowosielski, Wychowaniec.

Azoty: Bogdanow, Zembrzycki, Borucki – Jarosiewicz 5, Dawydzik 5, Jurecki 4, Szyba 3, Akimenko 3, Seroka 3, Gumiński 3, Kowalczyk 2, Rogulski 2, Bachko 2, Podsiadło 2, Adamczuk 1, Flont.

Kary: 4 minuty (Michał Czarnecki, Kacper Bogudziński) – 8 minut (Mateusz Flont, Paweł Podsiadło, Łukasz Rogulski, Dawid Dawydzik).

fot. Azoty Puławy