Serie GOG wykończyły Azoty

Serie GOG wykończyły Azoty

W 5. kolejce fazy grupowej Pucharu EHF swoją czwartą porażkę ponieśli szczypiorniści Azotów Puławy. Podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego musieli uznać wyższość duńskiego GOG, przegrywając 29:41. Reprezentantom Lubelszczyzny nie udał się rewanż za pierwsze spotkanie rozgrywane w lubelskiej hali Globus, w którym ekipa z Danii triumfowała 31:28. Puławianie rozpoczęli sobotnie spotkanie w Gudme od prowadzenia 4:2. Jednak seria czterech trafień z rzędu pozwoliła gospodarzom na doprowadzenie do rezultatu 6:4 na swoją korzyść. Celne rzuty Witalija Titowa i Jerko Matulicia dały remis po sześć, ale kolejna seria zapewniła duńskiemu zespołowi trzy bramki przewagi (9:6). Gracze Azotów zdołali odrobić straty, a spotkanie wyrównało się. W końcówce pierwszej części meczu przyjezdnym udało się zbudować dwubramkową przewagę (19:17), lecz kolejna seria Duńczyków sprawiła, że pierwsza połowa zakończyła się ich zwycięstwem 21:19. Po przerwie gracze GOG nadal nękali rywali seriami trzech-czterech bramek rzucanymi z rzędu, co pozwalało im na zbudowanie sporej przewagi. Ostatecznie ekipa zajmująca aktualnie drugie miejsce w duńskiej ekstraklasie zwyciężyła różnicą dwunastu trafień. Najwięcej bramek dla Azotów rzucił w tym spotkaniu Paweł Podsiadło, który pokonał bramkarzy rywali sześć razy.

GOG – Azoty Puławy 41:29 (21:19)

GOG: Erevik, Mikkelsen – Laerke 6, Lindenchrone Andersen 5, Moller 5, Gidsel 4, Beck-Hald 4, Andersen 4, Rikhardsson 3, Jakobsen 3, Jorgensen 3, Clausen 2, Cieslak 1, Pujol 1.

Azoty: Bogdanow, Koszowy – Podsiadło 6, Titow 4, Prce 3, Gumiński 3, Skrabania 3, Matulić 3, Kaleb 3, Łyżwa 2, Kasprzak 1, Rogulski 1, Panić, Grzelak, Masłowski, Seroka.

fot. Azoty Puławy (archiwum)