Stal Mielec bez szans w starciu z Azotami

Stal Mielec bez szans w starciu z Azotami

W 16. kolejce PGNiG Superligi mężczyzn Azoty Puławy przed własną publicznością podejmowały SPR Stal Mielec. Podopieczni Bartosza Jureckiego pewnie pokonali rywali z Podkarpacia, zwyciężając 35:20. Puławianie mocno weszli w sobotni mecz i w 11. minucie prowadzili już 9:2. Gospodarze utrzymywali bezpieczną przewagę, a pod koniec pierwszej części meczu odskoczyli przyjezdnym. Po trzydziestu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 21:8. Na początku drugiej odsłony gracze z Mielca odrobili część strat, doprowadzając w 41. minucie do wyniku 22:13. Jednak zawodnicy Azotów nie pozwolili rywalom na złapanie żadnego kontaktu. Brązowi medaliści mistrzostw Polski sukcesywnie powiększali swoje prowadzenie i zwyciężyli ostatecznie różnicą piętnastu bramek (35:20). – Bardzo dobrze rozegraliśmy pierwszą połowę. Poprawna obrona i skuteczne interwencje bramkarza dawały nam szanse na łatwe kontrataki, co zaowocowało wysokim prowadzeniem. Na początku drugiej połowy popełniliśmy sporo błędów i w nasze szeregi wkradła się pewna nerwowość. Natomiast doskonała gra Valentina Koszowego powodowała, że korzystny wynik się utrzymywał. Końcówka meczu to znów gra na wyższym poziomie naszej drugiej “siódemki” i pewne zwycięstwo – komentuje drugi trener Azotów Zbigniew Markuszewski.

Azoty Puławy – SPR Stal Mielec 35:20 (21:8)

Azoty: Bogdanow, Koszowy – Seroka 6, Jarosiewicz 6, Masłowski 4, Kasprzak 4, Łyżwa 3, Podsiadło 3, Panić 2, Matulić 2, Gumiński 2, Titow 1, Grzelak 1, Adamczuk 1, Kaleb, Prce.

SPR Stal: Wiśniewski, Witkowski – Janyst 4, Kowalczyk 4, Wypych 3, Mochocki 3, Ćwięka 2, Sarajlić 2, Krępa 1, Krupa 1, Skuciński, Miedziński, Grzegorek, Dutka, Rutkowski.

fot. Robert Romaniuk (archiwum)