Nerwowa końcówka ponownie na korzyść bialczan

Nerwowa końcówka ponownie na korzyść bialczan

W 13. kolejce rozgrywek I ligi grupy C piłki ręcznej mężczyzn doszło do starcia AZS-u AWF Biała Podlaska i KS-u Uniwersytet Radom. Kibice, którzy w sobotni wieczór przybyli do hali przy ulicy Stanisława Marusarza nie mogli narzekać na brak emocji. Podopieczni Dmitrija Tichonia zwyciężyli po emocjonującej końcówce z przeciwnikiem 28:27. Przez siedemnaście minut spotkania oba zespoły grały bramka za bramkę. Przyjezdna ekipa w następnym fragmencie gry dorzuciła kolejno trzy trafienia, wychodząc na prowadzenie 10:7. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze doprowadzili do remisu za sprawą rzutu karnego Bartosza Ziółkowskiego i z takim rezultatem oba zespoły schodziły na przerwę. Zaraz po niej ekipa z Mazowsza odskoczył na dystans trzech bramek, głównie dzięki akcjom Piotra Rojka. Zespół z Białej Podlaskiej mozolnie odrabiał straty do przeciwnika, aż do 55. minuty po skutecznym rzucie Dzianisa Valyntsau. Dopiero ostatnie fragmenty sobotniego spotkania zapewniły gospodarzom zwycięstwo, a bramkę na wagę wygranej rzucił Piotr Małecki. 

AZS AWF Biała Podlaska — KS Uniwersytet Radom 28:27 (13:13)

AZS AWF: Adamiuk, Sętowski, Kozłowski — Ziółkowski 7, Valyntsau 7, Małecki 4, Bekisz 4, Banaś 2, Kruchkou 2, Stefaniec 1, Urbaniak 1, Maksymczuk.

KS Uniwersytet: Markowski — Rojek 10, Kubajka 9, Gębski 2, Stanik 2, Pawelec 2, Kowalczyk 2, Kiraga, Wasik, Banaczek.

fot. AZS AWF Biała Podlaska (archiwum)