Rezerwy wicemistrza Polski niestraszne

Rezerwy wicemistrza Polski niestraszne

W 18. kolejce spotkań I ligi piłki ręcznej mężczyzn grupy C doszło do starcia Orlen Wisły II Płock i AZS-u AWF Biała Podlaska. Z tego spotkania górą wyszli podopieczni Dmitrija Tichonia, którzy zapewnili sobie zwycięstwo po serii rzutów karnych za sprawą wykorzystanej “siódemki” Maksima Kruchkoua. Początek meczu lepiej rozpoczęli bialczanie, którzy po trafieniach Dzianisa Valyntsau prowadzili różnicą czterech bramek po upływie siedmiu minut. Zaraz po tym gracze z Płocka odrobili straty, dzięki bramce zdobytej w 12. minucie przez Konrada Brzezińskiego  W późniejszych minutach pierwszej połowy akademicy ponownie odskoczyli przeciwnikom, tym razem na siedmiobramkowe prowadzenie po trafieniu Bartosza Ziółkowskiego w 23. minucie. Do przerwy rezerwy ekstraklasowej Wisły odrobiły trzy bramki, zmniejszając przewagę do stanu 21:17 dla bialczan. Po przerwie szczypiorniści płockiej drużyny ponownie wyrównali wynik po wykorzystanym karnym w  36. minucie przez Mikołaja Czaplińskiego. Przez niemal całą drugą połowę żadna z ekip nie mogła wyjść na dwubramkowe prowadzenie, co w efekcie doprowadziło do rzutów karnych. W nich minimalnie lepsi okazali się zawodnicy z Białej Podlaskiej. Najskuteczniejszym graczem w drużynie bialczan był Dzianis Valyntsau. Rozgrywający w tych zawodach zapisał na swoje konto dziesięć bramek

Orlen Wisła II Płock – AZS AWF Biała Podlaska 32:32 (17:21), rzuty karne: 6:7

Orlen: Rybicki, Kujawa – Czapliński 9, Rupp 6, Kowalski 4, Fuksiński 3, Mierzwicki 2, Petyn 2,  Stawecki 2, Brzeziński 2, Jankowski 1, Dybiec 1, Olkowski, Fabianowicz, Ziemiński.

AZS AWF: Kozłowski 1, Adamiuk – Valyntsau 10, Urbaniak 5, Kruchkou 5, Bekisz 3, Łazarczyk 2, Ziółkowski 2, Małecki 2, Nowicki 1, Stefaniec 1.