Akademicy ulegli Sokołom po dogrywce

Akademicy ulegli Sokołom po dogrywce

Trzydzieści minut słabszej gry w ataku, wielki zryw w ostatniej odsłonie i dogrywka – tak wyglądało spotkanie U!NB AZS UMCS Lublin, który w ramach 18. kolejki II ligi koszykówki mężczyzn podejmował Sokół Ostrów Mazowiecki. Ekipa z Koziego Grodu tym razem musiała po dogrywce uznać wyższość podopiecznych Antonio Daykoli.

Akademicy w pierwszych minutach spotkania mieli spore problemy w ataku, a przyjezdni dzięki grze zespołowej punktowali przeciwników. Po niespełna trzech minutach Sokół prowadził 12:0. Pierwsze punkty na przełamanie lubelskiego zespołu zdobył Patryk Wydra, trafiając rzut z półdystansu. Jednak po pięciu minutach goście utrzymywali przewagę w granicach 10 punktów, po skutecznej akcji Andrii Shapovalova. Ostatnie minuty pierwszej odsłony podreperowały niekorzystny wynik AZS-u, za sprawą punktów spod kosza Pablo Lopeza i dwóch wykorzystanych osobistych Szymona Jaworskiego. Po 10 minutach było 21:12 dla gości.

W drugiej odsłonie lubelska drużyna nawiązała równorzędną walkę z przeciwnikiem. Jednak zawodnicy z Ostrowa Mazowieckiego kontynuowali skuteczną grę z poprzedniej odsłony, dzięki duetowi Piotr Barszcz/Przemysław Słoniewski. Po stronie akademickiego zespołu brylował w ataku Szymon Daszke (trójka i trzy wykorzystane osobiste), zmniejszając minimalnie dystans do ośmiu oczek. Końcowy wynik pierwszej połowy ustalił Słoniewski, trafiając lay-up. Do przerwy U!NB AZS UMCS Lublin przegrywał 26:36.

Po dłuższej przerwie lublinianie rozpoczęli od serii 6:2. Po skutecznych akcjach Bartosza Mudy, gospodarze pomniejszyli przewagę przyjezdnych do sześciu punktów po dwóch i pół minutach meczu. W ekipie Sokoła królował na parkiecie Barszcz, dorzucając kolejno 12 punktów. Po połowie trzeciej kwarty  przyjezdni zwiększyli różnicę do 12 oczek. W następnym fragmencie goście dołożyli następne punkty, za sprawą dwóch trójek Jakuba Sienkiewicza. Miejscowi odpowiadali jedynie pojedynczymi akcjami, mając spore problemy w ofensywie. Po trzech kwartach Sokół wygrywał 63:45.

Prawdziwy zryw ekipy z Koziego Grodu nastąpił dopiero w ostatniej części. W pierwszych minutach obie ekipy miały problemy ze zbudowaniem skutecznych akcji. Niemoc w grze lublinian odkuł Mateusz Wiśniewski (trójka), a zaraz po nim Patryk Wydra (punkty spod kosza). Po przeciwnej stronie trzema osobistymi popisał się Marcin Jurkiewicz, dając do połowy tej ćwiartki gościom 14-punktowe prowadzenie. W drugiej połowie do walki o zwycięstwo poderwał duet Wydra/Daszke. Dzięki akcji zza linii 6,75 m Wydry akademicka drużyna na 50 sekund przed zakończeniem spotkania przegrywała tylko czterema punktami, a po dwóch celnych osobistych Daszke lublinianie doprowadzili do remisu i tym samym w hali MOSiR mieliśmy dogrywkę.

W niej chłodniejszą głowę zachował zespół z Ostrowa Mazowieckiego, dzięki skutecznym akcjom pary Shapovalov/Łukasz Paul. Lubelska drużyna w ostatecznym rozrachunku przegrała na własnym boisku 89:98, notując szóstą porażkę w tym sezonie.

W kolejnej serii spotkań podopieczni Przemysława Łuszczewskiego zmierzą się na wyjeździe z Dzikami Warszawa (2 lutego, 16:00).

WYPOWIEDZI POMECZOWE

Jan Sobiech (zawodnik U!NB AZS UMCS Lublin): – Źle weszliśmy w to spotkanie. Mierzyliśmy się z totalnym brakiem skuteczności i koncentracji. Przeciwnik trafiał bardzo dużo rzutów z dystansu, łapiąc swój rytm. Nasza agresywna obrona w czwartej odsłonie pozwoliła wymusić wiele strat i zbliżyć się do rywala w konsekwencji czego doszło do dogrywki. Niestety w niej nie udało się złamać gości i wygrać tego meczu.

Przemysław Słoniewski (zawodnik Sokół Ostrów Mazowiecka): – Ten mecz podzieliłbym na dwa etapy,  etap trzech kwart i czwartej. Pierwsze trzy odsłony były bardzo dobre w naszym wykonaniu, bo nieźle broniliśmy, wychodziliśmy z kontratakami i celnie rzucaliśmy. Potem nastąpiły paraliż i proste straty, które doprowadziły do nerwowej końcówki. Za szybko uwierzyliśmy, że mecz sam się dogra. W dogrywce udało nam się opanować nerwy po kilku dobrych akcjach, które uspokoiły naszą drużynę, a w tej części spotkania przewaga czterech, pięciu oczek to duży kapitał. 

U!NB AZS UMCS Lublin – Sokół Ostrów Mazowiecka 89:98 (12:21, 14:15, 19:27, 34:16, d: 10:19)

AZS: Wydra 25, Daszke 21, Muda 16, Wiśniewski 13, Jaworski 8, Nycz 2, Waniewski 2, Lopez 2, Sobiech.

Sokół: Barszcz 31, Jurkiewicz 15, Słoniewski 15, Shapovalov 14, Paul 12,  Sienkiewicz 10, Gałan 1, Solanikow, Fronc, Mendak.

fot. Marek Jedynak (archiwum)