Rzuty karne tym razem na korzyść szczypiornistów AZS-u UMCS Lublin

Rzuty karne tym razem na korzyść szczypiornistów AZS-u UMCS Lublin

W zaległym spotkaniu 3. kolejki II ligi grupy III A piłkarzy ręcznych szczypiorniści AZS-u UMCS Lublin pokonali po rzutach karnych ekipę Enea Orląt Zwoleń. Pierwszą bramkę we wtorkowej konfrontacji zdobył Dmytro Dmytruk, jednak już w 5. minucie to przyjezdni prowadzili 3:1. Lubelscy akademicy szybko zniwelowali straty. W kolejnym fragmencie trwała gra bramka za bramkę. Od stanu 6:5 dla ekipy ze Zwolenia gospodarze popisali się serią sześciu trafień i w 19. minucie wyszli na prowadzenie 11:6. Orlęta odrobiły straty jeszcze przed przerwą doprowadzając do remisu (14:14). Ostatecznie po trzydziestu minutach lublinianie prowadzili 15:14. Na początku drugiej połowy trwała wyrównana walka, jednak w 42. minucie goście odskoczyli na trzy trafienia (21:18). Biało-zieloni odrobili straty, a regulaminowy czas gry zakończył się rezultatem 25:25. Reprezentanci Koziego Grodu rozstrzygnęli rzuty karne na swoją korzyść, zwyciężając 4:3. W serii siódemek nie pomylili się Jakub Rycerz, Antoni Maciąg, Oskar Majewski i Dmytro Dmytruk. Najskuteczniejszym zawodnikiem lubelskiej drużyny był w tym spotkaniu Antoni Maciąg, który zapisał na swoim koncie osiem trafień. – To sukces całego zespołu i wszyscy dorzucili do niego swoją cegiełkę. Muszę przyznać, że prawie dostałem zawału, ale cieszy, że jest postęp. To widać po każdym treningu, na którym chłopaki dają z siebie wszystko. Rozumieją, co chcę im przekazać. Dwa ostatnie mecze wyszły nam bardzo dobrze. Drużyna zostawiła zdrowie na parkiecie. Czasami gramy jeszcze falami i zdarzają nam się przestoje. Prowadziliśmy ze Zwoleniem różnicą pięciu goli. Jednak najważniejsze, że taki przestój nie przydarzył nam się w końcówce. Daliśmy radę w obronie i wyciągnęliśmy wynik, choć mieliśmy już dwie bramki straty – powiedział po tym meczu klubowej stronie Łukasz Achruk.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce szczypiorniści AZS-u UMCS Lublin pauzują.

AZS UMCS Lublin – Enea Orlęta Zwoleń 25:25 (15:14) rzuty karne: 4:3

AZS UMCS: Grabowski, Kołodziejczyk – Maciąg 8, Rycerz 6, Dmytruk 4, Daniel 2, Burek 2, Drozd 1, Bochenko 1, Serafin 1, Makowski, Stachowicz, Majewski.

Enea Orlęta: Powszedniak, Lubawy – Kuchczyński 9, Stępniewski 5, Tuszyński 4, Płaczkowski 3, Samuś 1, Mierzwiak 1, Kacperski 1, Smyrgała 1, Chołuj, Marzęda.

Kary: 2 minuty (Oskar Majewski) – 10 minut (Piotr Samuś x2, Kacper Marzęda, Błażej Smyrgała, Piotr Kacperski).

fot. Grzegorz Winnicki