Stolica Podlasia okazała się pechowa dla lubelskich akademików

Stolica Podlasia okazała się pechowa dla lubelskich akademików

Pierwszą porażkę w grupie III niemistrzowskiej rozgrywek II ligi piłkarzy ręcznych ponieśli szczypiorniści AZS-u UMCS Lublin. Po wysokim zwycięstwie nad SPR-em Nowe Piekuty (38:22), tym razem podopieczni Łukasza Achruka musieli uznać wyższość Bestios Białystok, przegrywając wyjazdowe spotkanie 28:31. Początek meczu w Białymstoku był bardzo wyrównany, jednak od stanu 4:4 miejscowi zanotowali serię czterech trafień i w 13. minucie wyszli na prowadzenie 8:4. W kolejnym fragmencie lublinianie zmniejszyli różnicę do dwóch bramek (11:9). Po pierwszych trzydziestu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 14:11 na korzyść ekipy z Podlasia. Pierwsze akcje drugiej części przebiegały pod dyktando gospodarzy, którzy w 34. minucie prowadzili już 17:11. Reprezentanci Koziego Grodu zniwelowali straty, doprowadzając do wyniku 21:18, jednak nie byli w stanie zbliżyć się do dobrze dysponowanych rywali, którzy utrzymywali kilkubramkową przewagę. Ostatecznie ekipa Bestios wygrała to spotkanie 31:28. Najskuteczniejszym zawodnikiem lubelskiej drużyny był w tym meczu Jakub Rycerz, który zapisał na swoim koncie dziewięć trafień. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce szczypiorniści AZS-u UMCS Lublin zagrają na wyjeździe z AZS-em AWF Warszawa (7 marca, 17:00).

Bestios Białystok – AZS UMCS Lublin 31:28 (14:11)

Bestios: Niesterowicz – Stec 11, Puchalski 7, Kowalczuk 4, Płoński 4, Kalinowski 2, Jabłoński 2, Gawza 1, Owczarzuk, Jaskurzyński.

AZS UMCS: Kołodziejczyk – Rycerz 9, Dmytruk 7, Daniel 5, Wielgus 4, Karpiński 1, Majewski 1, Burek 1, Makowski, Stachowicz, Drozd.

Kary: 4 minuty (Przemysław Kalinowski, Damian Kowalczuk) – 4 minuty (Oskar Majewski, Jacek Stachowicz).

fot. Michał Piłat (archiwum)