Ugięli Stalową Wolę

AZS UMCS Start II Lublin wygrał kolejne spotkanie w tym sezonie i z bilansem 4-1 znajduje się w dalszym ciągu w szpicu tabeli. Czerwono-czarni okazali się lepsi od drużyny ZKS Stal Stalowej Woli 92:62 – kluczowa dla losów meczu okazała się pierwsza kwarta, którą lublinianie wygrali 28:9. Zespół ze Stalowej Woli odniósł czwartą porażkę w sezonie i w tej chwili jest jednym z kandydatów do zajęcia ostatniego miejsca w grupie B.

Podopieczni Przemysława Łuszczewskiego przystępowali do tego starcia z pozycji wicelidera, z kolei gospodarze walczyli o premierową wygraną w bieżącej kampanii – do tej pory legitymowali się bilansem 0-3. Pierwsze punkty w meczu zdobył dla miejscowych Jacek Buczek, jednak czerwono-czarni szybko odpowiedzieli i wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Goście powiększali przewagę i po sześciu minutach prowadzili różnicą siedmiu oczek. Status meczu nie uległ zmianie do końca premierowej odsłony – akademicy uciekli gospodarzom na 19 punktów, a duża w tym zasługa Kamila Wąsowicza, który już po 10. minutach miał na koncie 11 oczek.

Po czterech minutach drugiej kwarty obie drużyny zdobyły po sześć punktów, w związku z czym lublinianie w dalszym ciągu prowadzili różnicą 19 oczek. Biało-zieloni zaczęli na dobre kontrolować spotkanie. Utrzymywali koncentrację i nie dali rozpędzić się przeciwnikom, trzymając ich na bezpieczny, około dwudziestopunktowy dystans. Lublinianie schodzili do szatni z bezpieczną przewagą – najlepszym strzelcem był w dalszym ciągu Kamil Wąsowicz, chociaż w drugiej ćwiartce powiększył swój dorobek zaledwie o dwa punkty.

Goście zaczęli drugą połowę od serii punktowej 8:3. Ekipa ze Stalowej Woli odpowiedziała prawie natychmiast, bowiem czas, który miejscowi mieli, by odrobić straty, działał zdecydowani na ich niekorzyść – stąd starali się dogonić rywali jak najszybciej. Akademicy nie mieli jednak zamiaru dać rywalom nawet cienia wątpliwości, kto będzie zwycięzcą tego spotkania. Pod koniec tej odsłony podopieczni Przemysława Łuszczewskiego włączyli kolejny bieg i do końca trzeciej ćwiartki powiększyli przewagę do 28 punktów.

Czwarta kwarta była zatem formalnością – lublinianie powoli przyzwyczajają swoich kibiców do takich rozstrzygnięć – tylko w przegranym meczu wynik był na szali przed decydującą odsłoną. Po sześciu minutach ostatniej ćwiartki czerwono-czarni prowadzili różnicą 30 oczek – taką też różnicą lublinianie ostatecznie triumfowali.

W następnej kolejce czerwono-czarni podejmą Żubry Białystok. Początek spotkania 3 listopada o godzinie 17:00.

ZKS Stal Stalowa Wola – AZS UMCS Start II Lublin 62:92 (9:28, 20:20, 19:28, 14:16)

ZKS: Bejnar 15 (3×3), Kindlik 14, Tabor 10, Buczek 9, Łabuda 6, Jadaś 3, Bandyga 2, Nowik 2, Nowak 1, Andreasik.

Start: Wiśniewski 22, Wąsowicz 17 (100% skuteczności, 7 zb., 7 as.), Waniewski 14, Myśliwiec 9, Obarek 9, Nycz 7, Jaworski 6, Uniłowski 5, Dobrowolski 3, Matysek.

Fot. Michał Piłat