Katastrofa w drugiej połowie

Katastrofa w drugiej połowie

Aż dziewięć bramek w sobotnim meczu I ligi futsalu grupy południowej stracili zawodnicy AZS-u UMCS Lublin. O porażce Dzików z Buskowianką Busko Zdrój zadecydowała druga część spotkania, w której padały tylko trafienia dla gości. – To, co wyprawialiśmy w drugiej połowie, to katastrofa. Przed przerwą potrafiliśmy realizować przedmeczowe założenia. Po przerwie było zupełnie inaczej. Trudno było patrzeć na naszą grę. Nie wiem z czego to wynika. Nie widziałem zęba w drużynie, charakteru. Może tylko u kilku graczy. Jednak trzema czy czterema zawodnikami nic nie ugramy – mówi Artur Gadzicki, za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej klubu.

AZS UMCS Lublin – Buskowianka Busko Zdrój 1:9 (1:2)
Bramki: Konrad Tarkowski 16′- Daniel Suchan 17′, 36′, Marcin Taler 20′, Dawid Porębski 25′, Tomasz Grzesiak 27′, Tomasz Armatys 28′, Konrad Tarkowski 30′ (gol samobójczy), Adam Miela 34′, Adam Przeniosło 34′

AZS UMCS: Hajkowski, Furtak – Ławicki, Tarkowski, Urtnowski, Kozieł, Ma. Ostrowski, Mi. Ostrowski, Król, Hicham, Walęciuk, Michalak.

Buskowianka: Wałach – Suchan, Krzemiński, Mroczka, Armatys, Miela, Przeniosło, Mika, Grzesiak, Porębski, Taler, Kuźma.

fot. Michał Piłat (archiwum)