Górnik Łęczna – Stal Stalowa Wola 2:0 (Wypowiedzi pomeczowe)

Górnik Łęczna – Stal Stalowa Wola 2:0 (Wypowiedzi pomeczowe)

Wynikiem 2:0 zakończył się sobotni mecz Górnika Łęczna ze Stalą Stalowa Wola. Jak przebieg spotkania skomentowali trenerzy obu drużyn?

Relację z meczu przeczytasz tutaj.

Sławomir Nazaruk: – Zdawaliśmy sobie sprawę, że dzisiejszy mecz gramy z przeciwnikiem będącym na fali. Stal przed tym meczem w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyła dwanaście punktów, strzelając przy tym dużo bramek i niewiele tracąc. W ostatnich meczach widzieliśmy bardzo solidną grę Stalowej Woli i spodziewaliśmy się trudnego meczu. Dlatego chcieliśmy grać bardzo konsekwentnie w defensywie i to nam się udało. Bardzo długo czekaliśmy na to, by w Łęcznej zagrać mecz bez straty bramki. Cieszymy się, że udało się to nam z tak dobrym przeciwnikiem, gdzie w ostatnich siedmiu meczach napastnik gości strzelał bramkę. Przerwanie jego serii jest chlubą dla naszych obrońców.*

Wojciech Fabianowski (trener Stali Stalowa Wola): – Przede wszystkim chciałbym pogratulować trenerowi Nazarukowi. Nasze oczekiwania się potwierdziły. Graliśmy z bardzo poukładaną i solidną drużyną. Mimo to chcieliśmy narzucić swój styl gry. Nie wychodziło nam to tak jak w ostatnich meczach. Drużyna Górnika prezentowała się solidnie praktycznie w każdej formacji. Z przebiegu wydaje mi się, że mecz był wyrównany. Rozmawialiśmy w przerwie z trenerami o tym, że ten, kto pierwszy strzeli bramkę, będzie zwycięzcą tej rywalizacji. Niestety to się potwierdziło. Straciliśmy bramkę w momencie, w którym wyprowadzaliśmy piłkę. Można powiedzieć, że zapłaciliśmy cenę za to, że chcieliśmy grać w piłkę.

*wypowiedzi za gornik.leczna.pl