Walka do końca przyniosła efekt. Górnik lepszy od Miedzi

Walka do końca przyniosła efekt. Górnik lepszy od Miedzi

W 10. kolejce Fortuna 1. Ligi piłkarze Górnika Łęczna podejmowali Miedź Legnica. W 12. minucie zielono-czarni mieli pierwszą niezłą okazję na otworzenie wyniku. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Pawła Sasina, który uderzył bardzo niecelnie. Chwilę później Paweł Baranowski zablokował strzał Joana Romana. W 23. minucie stoper Górnika stanął przed świetną szansą, ale jego próba przeszła minimalnie nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Mateusza Hewelta. W końcówce pierwszej połowy obie ekipy mogły zdobyć premierową bramkę. Najpierw bliski szczęścia był Aron Stasiak, lecz golkiper Miedzi poradził sobie z jego strzałem. Tuż przed przerwą Paweł Sasin chciał odegrać piłkę do Macieja Gostomskiego, ale to podanie zostało przecięte przez Davida Panka. Pomocnik przyjezdnych znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak golkiper Górnika wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Na początku drugiej części Maciej Gostomski popisał się kolejną fantastyczną interwencją po mocnym uderzeniu Kamila Zapolnika. W kolejnym fragmencie żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dobrej sytuacji, po której byłaby w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W ostatniej akcji meczu po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Miedzi piłkę do bramki legnickiego zespołu skierował Paweł Baranowski. Po tej wygranej Górnik zajmuje trzecie miejsce w I-ligowej tabeli ze stratą dwóch punktów do liderującego ŁKS-u. – Uważam, że pierwsza połowa wyglądała nieźle. Utrzymywaliśmy się przy piłce i tworzyliśmy sobie sytuacje. Sporo działo się po stałych fragmentach gry, gdy dwa razy kończyliśmy akcję uderzeniem. Po przerwie to Miedź lepiej operowała piłką, jednak w końcówce spotkania w dużym zamieszaniu zdobyliśmy bramkę i dopisaliśmy na swoje konto bardzo ważne trzy punkty – podsumował na pomeczowej konferencji prasowej strzelec jedynego gola w tym starciu Paweł Baranowski.  

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Górnik Łęczna zagra na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Wcześniej podopieczni Kamila Kieresia rozegrają zaległe spotkanie 8. kolejki z Puszczą Niepołomice (30 października, 14:00). Natomiast Miedź Legnica podejmie Widzew Łódź (6 listopada, 17:40).

Górnik Łęczna – Miedź Legnica 1:0 (0:0)
Bramka: Paweł Baranowski 90+4′

Górnik: Gostomski – Sasin, Baranowski, Midzierski, Leandro – Struski (80′ Kukułowicz), Cierpka (59′ Tymosiak), Stromecki, Stasiak (70′ Banaszak) – Śpiączka, Wojciechowski (59′ Kalinkowski).

Miedź: Hewelt – Zieliński, Mijusković, Biernat, Pinillos – Panka (90′ Purzycki), Bartkowiak (46′ Tupaj), Matuszek, Tront, Roman (83′ Drzazga) – Zapolnik (80′ Lehaire).

Żółte kartki: Adrian Cierpka – Kamil Zapolnik, Bartosz Bartkowiak, Nemanja Mijusković
Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok).

fot. Górnik Łęczna