Trzy rzuty karne i kolejna porażka Hetmana

Trzy rzuty karne i kolejna porażka Hetmana

W 12. kolejce rozgrywek grupy IV III ligi Hetman Zamość podejmował KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczni Jarosława Czarnieckiego przystąpili do tego meczu po dotkliwej porażce w Pucharze Polski ZOZPN z Tomasovią Tomaszów Lubelski (0:5). Sobotnia konfrontacja od początku nie układała się najlepiej dla biało-zielono-czerwonych. Już w 10. minucie drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego objęła prowadzenie. W polu karnym faulował Damian Pupeć, a jedenastkę na gola zamienił Wojciech Trochim. Po 30 minutach przyjezdni mieli już dwie bramki przewagi dzięki skutecznej próbie Konrada Zakliki. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 2:0 na korzyść KSZO. Po przerwie gospodarze dążyli do odwrócenia wyniku, jednak nie potrafili przeciwstawić się dobrze dysponowanym przeciwnikom. W 65. minucie goście otrzymali kolejny rzut karny. Wojciech Trochim ponownie był skuteczny, doprowadzając do wyniku 3:0. Chwilę później arbiter podyktował jedenastkę dla Hetmana po faulu Macieja Kraśniewskiego. Obrońca KSZO otrzymał drugą żółtą kartkę, przez co musiał opuścić boisko. Rafał Turczyn podszedł do rzutu karnego i pokonał Pawła Lipca. W końcówce grający w liczebnym osłabieniu goście jeszcze powiększyli swoją przewagę. W 81. minucie rezultat spotkania na 4:1 ustalił Jakub Chrzanowski. – Zespół KSZO zasłużenie wygrał ten mecz. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego jest bardzo doświadczona i była lepsza piłkarsko. Poza strzelonymi golami przeciwnicy stworzyli sobie jeszcze kilka sytuacji. Z kolei my mieliśmy dwie-trzy szanse jeszcze w pierwszej części po fajnych dośrodkowaniach Michała Wolanina. Druga połowa wyglądała troszkę lepiej, ale popełniliśmy błędy, które w tym sezonie przydarzają nam się bardzo często. Ostatni mecz w Tomaszowie Lubelskim przegraliśmy 0:5, sami strzelając sobie cztery bramki. W spotkaniu z KSZO przeciwko nam zostały podyktowane dwa rzuty karne i uważam, że oba były słusznie podyktowane. W pierwszej sytuacji niepotrzebnie faulował Damian Pupeć, a w drugiej jedenastka była konsekwencją zagrania ręką. Jedno z pozostałych trafień goście zdobyli po ewidentnym błędzie Pawła Szatały, który złamał linię spalonego. Nasza sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli i tracimy wiele bramek. Nie każdy wie, że obecnie trenujemy w dwunastu, bo tylu mam zdrowych zawodników. Pozostali gracze są kontuzjowani i ciężko grać mecze co trzy dni, martwiąc się o to, czy nie wypadnie kolejna osoba. Okienko transferowe jest zamknięte i do wzięcia są tylko wolni zawodnicy. Wiadomo, jaka jest nasza sytuacja finansowa i nie jesteśmy w stanie za wiele zrobić. Gramy na tyle, na ile możemy. Dziękuję chłopakom za ambicję i serce zostawione na boisku. Niestety umiejętności piłkarskie były po stronie przeciwników i to oni zgarnęli pełną pulę – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Hetmana Jarosław Czarniecki.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Wólczanką Wólka Pełkińska (3 października, 15:30). Natomiast KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski podejmie Chełmiankę Chełm (3 października, 16:30). Wcześniej ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego rozegra zaległe spotkanie 4. kolejki ze Stalą Stalowa Wola (30 września, 17:00).

Hetman Zamość – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:4 (0:2)
Bramki: Rafał Turczyn 71′ (rzut karny) – Wojciech Trochim 10′ (rzut karny), 65′ (rzut karny), Konrad Zaklika 30′, Jakub Chrzanowski 81′

Hetman: Rosiak – Szatała, Myszka, Jamroż, Wolanin – Turczyn, Ozcifci (70′ Gierowski), Pokrywka, Pupeć, Białousko (83′ Polak) – Cain.

KSZO: Lipiec – Kraśniewski, Mężyk (75′ Dwórzyński), Majewski, Chudyba (90′ Szymański) – Głaz (88′ Wasilewski), Trochim (75′ Imiołek), Zaklika, P. Kaczmarek – Stanisławski (90′ Ziółkowski), Chrzanowski.

Żółte kartki: Michał Wolanin, Rafał Turczyn – Maciej Kraśniewski x2, Jakub Chrzanowski
Czerwona kartka: Maciej Kraśniewski 70′ (za dwie żółte)
Sędziował: Tomasz Tatarzyński (Kraków).

fot. Hetman Zamość