Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3

Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3

Stare siatkarskie porzekadło mówiące o tym, że kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3, sprawdziło się w Warszawie. W ramach 3. kolejki grupy 2 II ligi siatkówki mężczyzn podopieczni Łukasza Wasąga właśnie w takim stosunku ulegli UMKS-owi MOS Wola. – Przez dwa pierwsze sety udało nam się zatrzymać Pawła Pietkiewicza, który nie punktował tak, jak w poprzednich meczach. W trzecim secie natomiast zaczął grać swoje i nie mogliśmy na niego znaleźć recepty. To zaważyło o wyniku w tym spotkaniu. W tie-breaku graliśmy po równo, ale potem rywale zapunktowali na zagrywce i nam odskoczyli. Szkoda tego starcia. Przed nami dwa tygodnie przerwy, podczas której musimy się skupić na kolejnej konfrontacji – mówi szkoleniowiec Huraganu. 

UMKS MOS Wola Warszawa – KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski 3:2 (18:25, 20:25, 25:20, 25:23, 15:12)

Huragan: Tomasz Nowacki, Patryk Sobieszczak, Rafał Ostapowicz, Paweł Łęgowski, Jacek Malczewski, Rafał Kępka, Michał Bielecki (libero) oraz Michał Gołębiowski, Grzegorz Sulej.

fot. Miasto Biała Podlaska (archiwum)