Lider za mocny dla Huraganu

Lider za mocny dla Huraganu

Z kompletem zwycięstw i z zaledwie czterema straconymi setami BAS Białystok prowadzi w tabeli grupy 2 II ligi siatkówki mężczyzn, dlatego trudno było oczekiwać, że zawodnicy Huraganu Międzyrzec Podlaski, których forma ostatnio faluje, sprawią niespodziankę w sobotnim meczu z tym rywalem. – Pierwszego seta przegraliśmy bardzo gładko i można powiedzieć, że w kolejnych odrodziliśmy się, pomimo kontuzji Rafała Ostapowicza (skręcił kostkę na początku drugiej odsłony) i nieobecności Michała Gołębiowskiego. W naszych szeregach zadebiutował Krzysztof Kaliński, który dał bardzo dobrą zmianę, więc tutaj szukałbym plusów. Jestem zadowolony z tego, że zespół zdołał podnieść się po porażce do dziewięciu w premierowej partii. Gratuluję ekipie z Białegostoku, bo była lepsza. Wiadomo, że nie cieszymy się z przegranej za trzy punkty, ale szukamy pozytywów. Oczyściliśmy atmosferę w drużynie i wiemy, w jakim kierunku chcemy podążać – mówi Łukasz Wasąg. 

BAS Białystok – KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski 3:0 (25:9, 25:22, 25:23 )

Huragan: Patryk Sobieszczak, Tomasz Nowacki, Rafał Ostapowicz, Paweł Łęgowski, Wojciech Gajosz, Rafał Kępka, Michał Bielecki (libero), Maciej Bielecki (libero) oraz Bartosz Szabaciuk, Krzysztof Kaliński.

fot. Marek Jachorek (archiwum)