Arcyważne zwycięstwo Podlasia!

Arcyważne zwycięstwo Podlasia!

Mecz w Białej Podlaskiej na pewno mógł podobać się kibicom z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, podopieczni Tomasza Złomańczuka zdobyli upragnione trzy punkty, które z pewnością pomogą im w walce o utrzymanie, a po drugie, w spotkaniu można było obejrzeć aż siedem bramek. Dla Avii Świdnik była to trzecia porażka z rzędu w tej rundzie, co z pewnością nie napawa optymizmem fanów żółto-niebieskich, którzy są przyzwyczajeni do tego, że podopieczni Dominika Bednarczyka rozpieszczają ich okazałymi zwycięstwami.

WYPOWIEDZI POMECZOWE

Przemysław Sałański (asystent Tomasza Złomańczuka): – Bardzo dobrze zaczęliśmy mecz, a to ostatnio nam się nie przytrafiało. Szybko strzeliliśmy bramkę. Niestety pogoda przeszkadzała zarówno nam, jak i gościom oraz przyczyniła się do tego, że w nasze szeregi wkradła się ospałość po zdobytej bramce. Z tego względu przeciwnik zdołał doprowadzić do wyrównania. W drugiej połowie udało nam się strzelić dwie fajne bramki. Wydawało nam się, że mecz będzie pod naszą kontrolą, ale zawodnicy Avii nie odpuszczali. Cały czas byli aktywni i chcieli odwrócić losy spotkania. Strzelili gola na 3:2, ale na szczęście dobrze zareagowaliśmy i udało nam się podwyższyć rezultat na 4:2. Za chwilę sytuacja się powtórzyła i gościom znów udało się zbliżyć na jedną bramkę. W końcówce przyjezdni mieli trzy rzuty rożne i w doliczonym czasie gry kotłowało się pod naszą bramką, lecz dowieźliśmy ten cenny dla nas rezultat. Myślę, że wygraliśmy zasłużenie, jednak przeciwnik był naprawdę dobrej klasy. Cieszą te trzy punkty z trudnym rywalem. 

Dominik Bednarczyk: – Przegraliśmy dzisiaj z drużyną, która można powiedzieć, że miała przysłowiowy nóż na gardle. W naszym zespole pojawiło się trochę zmian w składzie. Daliśmy pograć zawodnikom, którzy mniej występowali do tej pory. Mimo wszystko spodziewałem się, że ten wynik będzie lepszy. Może ta determinacja gospodarzy przechyliła szalę i skończyło się tak, a nie inaczej. Trochę boli ta porażka, ale są jeszcze cztery mecze i postaramy się zrobić wszystko, aby jeszcze zapunktować w tej rundzie. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Podlasie Biała Podlaska zmierzy się na wyjeździe z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski (2 czerwca, 19:29), natomiast Avia Świdnik podejmie na własnym stadionie Resovię Rzeszów (2 czerwca, 13:00).

Podlasie Biała Podlaska – Avia Świdnik 4:3 (1:1)
Bramki: Mateusz Maciak 5′, Kamil Pajnowski 49′, Jakub Syryjczyk 58′, Kamil Kocoł 71′ – Paweł Komar 20′ (gol samobójczy), Krystian Mroczek 66′, Piotr Prędota 87′

Podlasie: Zagórski – Renkowski, Maciak (40′ Konaszewski), Łakomy, Komar – Kocoł (85′ Leśniak), Andrzejuk (46′ Syryjczyk), Grajek, Pajnowski – Kruczyk (60′ Dmowski), Wojczuk (72′ Zabielski).

Avia: Wójcicki – Wrzesiński, Mazurek, Kołodziej, Barański – Wołos (71′ Maluga), Głaz (62′ Mroczek), Orzędowski, Czułowski (77′ Prędota), Lusiusz – Nowak.

Żółte kartki: Artur Renkowski, Jakub Syryjczyk – Sebastian Wrzesiński
Niewykorzystany rzut karny:
Adam Nowak 65′ (obrona bramkarza)
Widzów: 500
Sędziował: 
Piotr Burak (Zamość).

fot. Cezary Hince