Cenna lekcja futbolu dla Łady 1945 Biłgoraj. Nauczycielem Hetman Zamość

Bez większych przeszkód piłkarze Hetmana Zamość awansowali do finału Pucharu Polski ZOZPN, gdzie po drodze pokonali Ładę 1945 Biłgoraj 6:0. III-ligowiec mimo tego, że dominował nad rywalem, to strzelanie w środowym meczu rozpoczął dopiero w 56. minucie. 

Bartłomiej Kowalik:

Do momentu utraty pierwszej bramki, na tle takiego rywala, jak Hetman Zamość, graliśmy bardzo dobrze. Goście dłużej utrzymywali się przy piłce, ale potrafiliśmy sobie z tym radzić i groźnie kontratakować. Po drugim straconym golu przestaliśmy jednak grać w piłkę i przeciwnicy nie dość, że mieli sporo miejsca na boisku, to grali w sposób swobodny i taki, jaki chcieli. Trzeba docenić to, że mieliśmy możliwość konfrontacji z bardzo dobrym zespołem, bo jest to dla nas niezwykle cenne doświadczenie. Teraz tylko należy wyciągnąć z tego wnioski i poprawić naszą grę, ponieważ Hetman wyraźnie obnażył nasze braki.  


Jacek Ziarkowski: 

Mieliśmy zdecydowaną przewagę w tym meczu i nasze zwycięstwo nie podlega dyskusji. 6:0 to najniższy wymiar kary, bo rywale nawet przez chwilę nam nie zagrozili i nie stworzyli sobie ani jednej klarownej sytuacji. Martwi tylko uraz kolana Szczepana Popko, który już na początku opuścił plac gry, ale na dokładną diagnozę musimy poczekać. 

NASTĘPNA RUNDA

W finale Pucharu Polski ZOZPN Hetman Zamość zagra z Unią Hrubieszów. Ten mecz zostanie rozegrany wiosną 2020 roku.

Łada 1945 Biłgoraj – Hetman Zamość 0:6 (0:0)
Bramki: Mateusz Olszak 53′, Kamil Oziemczuk 56′ (rzut karny), Bruno Wacławek 59′, Dawid Skoczylas 63′, Przemysław Koszel 75′, Rafał Turczyn 90′

Łada: Szawara – Raduj, Mazurek (55′ Konopka), Kuliński, Myszak (75′ Łysiak) – Krzyszycha (55′ Czok), Grasza, Szostak (46′ Birut), Nawrocki (65′ Szafraniec) – Dorosz, Titiievskyi.

Hetman: Amermajster – Kanarek (46′ Skiba), Dudek, Kursa, Koszel – Kopyciński (60′ Skoczylas), Popko (3′ Oziemczuk, 68′ Kycko), Pupeć (60′ Słotwiński), Rzadkosz (46′ Wacławek), Turczyn – Olszak.

Żółte kartki: Bartosz Raduj, Volodymyr Titiievskyi
Sędziował: Paweł Tucki (Zamość).

fot. Karol Kotwis

0 0 vote
Article Rating