Chcącemu nie dzieje się krzywda – zapowiedź weekendu z III ligą

Chcącemu nie dzieje się krzywda – zapowiedź weekendu z III ligą

Czas na 33. kolejkę grupy IV III ligi. Sezon nieubłaganie dobiega końca. Trudny finisz czeka dwie ekipy z województwa lubelskiego, które toczą zaciętą walkę o awans oraz o utrzymanie. Mowa tutaj o Motorze Lublin oraz o Podlasiu Biała Podlaska. Żółto-biało-niebiescy podejmą Avię Świdnik, a mecz ten określany jest mianem hitu kolejki, zaraz obok spotkania Resovii z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Jeśli chodzi o walczących o pozostanie w lidze podopiecznych Tomasza Złomańczuka, to zagrają oni u siebie z Podhalem Nowy Targ. W pozostałych parach sytuacja prezentuje się następująco: Chełmianka Chełm zmierzy się na wyjeździe z JKS-em 1909 Jarosław, natomiast Orlęta Radzyń Podlaski udadzą się w podróż do Krosna, gdzie powalczą z tamtejszymi Karpatami. 


PODLASIE BIAŁA PODLASKA – PODHALE NOWY TARG

Podopieczni Tomasza Złomańczuka wygrali bardzo ważny mecz z Karpatami Krosno i dzięki temu, łapiąc głębszy oddech, opuścili strefę spadkową. W tabeli grupy IV III ligi bialczanie plasują się aktualnie na dwunastym miejscu z trzydziestoma trzema oczkami na koncie. Z pewnością nie można spokojnie twierdzić, iż utrzymanie przyjdzie im łatwo. Identyczną liczbę punktów mają w swoim dorobku jeszcze dwa inne zespoły, które są tuż za plecami zawodników z Białej Podlaskiej. Mowa tutaj o Spartakusie Daleszyce Wiśle Sandomierz. Warto również wspomnieć o Unii Tarnów, która okupuje pierwsze miejsce w zagrożonej degradacją strefie z jednym oczkiem mniej, niż wcześniej wspomniane drużyny. Walka o pozostanie w III lidze będzie pasjonująca i być może rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce. Pierwszy z dwóch silnych przeciwników, z którymi zmierzy się Podlasie, już w sobotę zawita do Białej Podlaskiej. Będzie to zespół, który w rundzie wiosennej odniósł dziesięć zwycięstw w piętnastu spotkaniach, a w przedsezonowych rokowaniach był wymieniany w gronie faworytów do awansu na szczebel centralny. Ta drużyna to Podhale Nowy Targ. Zawodnicy z Małopolski zajmują aktualnie piątą pozycję w stawce, którą zawdzięczają pięćdziesięciu sześciu oczkom, jakie zdobyli w dotychczasowych meczach. Jeśli piłkarze Tomasza Złomańczuka wygrają w sobotę, a Unia Tarnów przegra z Wólczanką Wólka Pełkińska, to w Białej Podlaskiej będzie można świętować utrzymanie.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans pięciu ostatnich spotkań Podlasia:

  • Forma: 2 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka
  • Bramki: 9:7
  • Zdobyte punkty: 8 na 15
  • Ostatni mecz: Karpaty Krosno – Podlasie Biała Podlaska 0:3

Bilans pięciu ostatnich spotkań Podhala:

  • Forma: 5 zwycięstw, 0 remisów, 0 porażek
  • Bramki: 16:4
  • Zdobyte punkty: 15 na 15
  • Ostatni mecz: Stal Rzeszów – Podhale Nowy Targ 2:5

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Maciej Wojczuk (Podlasie, napastnik, 20 lat) – 11 bramek
  • Artur Pląskowski (Podhale, napastnik, 24 lata) i Marcin Przybylski (Podhale, pomocnik, 22 lata) – obaj po 11 trafień

Łączna liczba kartek:

  •  Podlasie: 91 żółtych, 1 czerwona
  •  Podhale: 65 żółtych, 5 czerwonych

Największa liczba żółtych kartek:

  • Przemysław Grajek (Podlasie, pomocnik, 31 lat) – 11
  • Błażej Cyfert (Podhale, obrońca, 26 lat) – 6

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Damian Leśniak (Podlasie, pomocnik, 25 lat) – 19 razy
  • Michał Bedronka (Podhale, obrońca, 25 lat) – 18 razy

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Mateusz Łakomy (Podlasie, obrońca, 23 lata) – 30 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 29 w pełnym wymiarze czasowym – 2674 minut
  • Peter Drobnak (Podhale, obrońca, 25 lat) – 30 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 24 w pełnym wymiarze czasowym  – 2608 minut

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Podlasie: 1 wykorzystany, 0 niewykorzystanych – 100% skuteczności
  • Podhale: 7 wykorzystanych, 1 niewykorzystany –  87,5% skuteczności

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

11.11.2017, Nowy Targ,
Podhale Nowy Targ – Podlasie Biała Podlaska 3:0

OKIEM SZKOLENIOWCA

TOMASZ ZŁOMAŃCZUK

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Sytuacja kadrowa jest dobra. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. Nie ma żadnych urazów, także wszyscy są do dyspozycji.

Jakie nastroje panują w drużynie? – Nastroje są na pewno dobre. Ostatnio mamy niezłą passę. Wygraliśmy dwa mecze, dwukrotnie zremisowaliśmy i tylko raz przegraliśmy. Nadal walczymy o utrzymanie, także panuje duża mobilizacja i przygotowujemy się do meczu z Podhalem, bo nadal są nam potrzebne punkty do upragnionego utrzymania. 

Kilka słów o przeciwniku: – Na pewno jest to bardzo mocny zespół, zarówno piłkarsko, jak i fizycznie. Jest to jedna z drużyn najlepiej punktujących tej wiosny. Gracze z Nowego Targu mają serię pięciu wygranych meczów. Podejmiemy rywalizację i mam nadzieję, że podtrzymamy dobrą passę i zapunktujemy w tym meczu. 

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 9 czerwca, 12:00
Miejsce: Stadion MKS Podlasie w Białej Podlaskiej, ul. Piłsudskiego 38
Sędzia główny: Albert Bińkowski (Kielce).


MOTOR LUBLIN – AVIA ŚWIDNIK

Kibice z Lublina i ze Świdnika czekali na ten mecz całą rundę. Spotkanie, które od lat elektryzuje lubelski świat futbolu. Podopieczni Piotra Zasady mają jeszcze matematyczne szanse na to, aby awansować do II ligi. Wszystko jednak wskazuje na to, iż szczęśliwcem, który uzyska promocję na szczebel centralny, będzie Resovia, która nie przegrała tej wiosny ani jednego spotkania. Żółto-biało-niebiescy, aby móc myśleć o pierwszym miejscu na koniec sezonu, muszą liczyć na to, iż Pasiaki w dwóch ostatnich meczach przegrają oraz zremisują. Wydaje się to niemożliwe, ale nie takie rzeczy działy się w historii futbolu. Avia Świdnik nie dała rady rozpędzonej drużynie prowadzonej przez Szymona Grabowskiego i uległa przed własną publicznością 0:3. Była to czwarta porażka z rzędu podopiecznych Dominika Bednarczyka. Ten haniebny bilans został przerwany w środowej konfrontacji ze Spartakusem Daleszyce, lecz świdniczanie tylko bezbramkowo zremisowali z rywalem z województwa świętokrzyskiego. Motor Lublin zajmuje aktualnie drugą lokatę w stawce i ma cztery punkty straty do Resovii, natomiast żółto-niebiescy plasują się na dziewiątym miejscu z czterdziestoma oczkami na koncie.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans pięciu ostatnich spotkań Motoru:

  • Forma: 4 zwycięstwa, 0 remisów, 1 porażka
  • Bramki: 7:1
  • Zdobyte punkty: 12 na 15
  • Ostatni mecz: Orlęta Radzyń Podlaski – Motor Lublin 0:1

Bilans pięciu ostatnich spotkań Avii:

  • Forma: 0 zwycięstw, 1 remis, 4 porażki
  • Bramki: 4:12
  • Zdobyte punkty: 1 na 15
  • Ostatni mecz: Spartakus Daleszyce – Avia Świdnik 0:0

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Konrad Nowak (Motor, napastnik, 33 lata) – 15 bramek
  • Wojciech Białek (Avia, napastnik, 36 lat) – 18 bramek

Łączna liczba kartek:

  • Motor: 73 żółtych, 4 czerwone
  • Avia: 59 żółtych, 6 czerwonych

Największa liczba żółtych kartek:

  • Tomasz Tymosiak (Motor, pomocnik, 25 lat) – 9
  • Jakub Szymala (Avia, obrońca, 22 lata) – 10

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Szymon Kamiński (Motor, pomocnik, 20 lat) – 17 razy
  • Mateusz Wołos (Avia, pomocnik, 21 lat) – 19 razy

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Artur Gieraga (Motor, obrońca, 30 lat) – 29 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 28 w pełnym wymiarze czasowym – 2541 minut
  • Karol Barański (Avia, obrońca, 23 lata) – 30 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce, w tym 25 w pełnym wymiarze czasowym – 2591 minut

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Motor: 4 wykorzystane, 3 niewykorzystane – 57% skuteczności
  • Avia: 2 wykorzystane, 2 niewykorzystane – 50% skuteczności

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

11.11. 2017, Stadion Miejski w Świdniku,
Avia – Motor 0:4.

OKIEM SZKOLENIOWCÓW

PIOTR ZASADA

Jak wygląda sytuacja kadrowa?  Po meczu z Orlętami staramy się przywrócić do pełni zdrowia Dawida Dzięgielewskiego, który ma zbitą piętę. Zobaczymy, jak będzie z Dmytro Kozbanem. Istnieją szanse, że do naszej dyspozycji będą obaj zawodnicy. 

Jakie nastroje panują w drużynie? – Jesteśmy skoncentrowani i trochę wyciszeni. Skupiamy się przede wszystkim na tym, jak wygrać derbowy mecz z Avią. Z drugiej strony wiadomo, że jest to przedostania kolejka i nawet nasze zwycięstwo może zakończyć ten sezon, jeśli Resovia się w sobotę nie potknie. Robimy wszystko to, na co mamy wpływ, czyli skupiamy się na sobotnim spotkaniu.

Kilka słów o przeciwniku: – Zespół, który odżył po zmianach personalnych w zimowej przerwie. Widać, że drużyna dobrze zareagowała na zmianę trenera, ponieważ początek rundy miała bardzo udany i szybko się wydostała z miejsc zagrożonych spadkiem. Z jednej strony świdniczanie osiągnęli swój cel sportowy na ten sezon, z drugiej strony wiadomo, że jest to mecz derbowy i w zespole Avii są zawodnicy, którzy w przeszłości reprezentowali barwy Motoru. Na pewno cała drużyna się mocno spręży na sobotę, tak więc jesteśmy na to gotowi. 

DOMINIK BEDNARCZYK

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Nic się nie zmienia w tym temacie. Po absencjach kartkowych wracają Kacper Drelich Karol Barański. Z delikatnym urazem borykał się Sebastian Głaz. Pomijając Damiana Szpaka, który do końca sezonu raczej na pewno nie da rady wrócić, to jesteśmy w najmocniejszym składzie.

Jakie nastroje panują w drużynie? – Nie ukrywam, że nastroje poprawiły się znacznie po środowym meczu w Daleszycach. Może nie był to do końca zrealizowany plan, bo zakładaliśmy sobie zwycięstwo i pełne podbudowanie się przed derbami. Piłka pokazuje, że nie nie zawsze lepszy zdobywa punkty. Trzeba się cieszyć, że zagraliśmy na zero z tyłu. Nie wykorzystaliśmy trzech dobrych sytuacji w tym spotkaniu, w tym rzutu karnego, ale myślę, że w porównaniu z tym, co było jeszcze tydzień temu, to naprawdę morale poszło do góry i pełni optymizmu pojedziemy na Arenę Lublin.

Kilka słów o przeciwniku: – Motor to jeden z faworytów ligi. Zawsze przed sezonem stawiany w roli murowanego kandydata do awansu. Poprzednie sezony pokazywały, że coś tam nie gra do końca i jest tak, jak jest. Na pewno stadion i otoczka całego meczu sprawią, że będzie to fajne widowisko. Motor musi, my bardzo chcemy. Mam nadzieję, że będzie to świetne widowisko, a jak się zakończy, to będziemy wiedzieli w sobotę po godzinie 19:00.

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 9 czerwca, 17:00
Miejsce: Arena Lublin, ul. Stadionowa 1
Sędzia główny: Karol Iwanowicz (Lublin).


JKS 1909 JAROSŁAW – CHEŁMIANKA CHEŁM

Artur Bożyk postawił przed sobą dwa jasno sprecyzowane cele – podium grupy IV III ligi oraz korona króla strzelców dla Przemysława Banaszaka. Oba korki w kierunku realizacji tych planów zostały poczynione w niedzielnej konfrontacji z Unią Tarnów, kiedy to Chełmianka wysoko ograła przyjezdnych, a cztery bramki w spotkaniu zdobył 21-letni snajper biało-zielonych. Ekipa z Chełma pomogła tym zwycięstwem walczącemu o utrzymanie Podlasiu, więc można powiedzieć, że udało się upiec nie dwie, a trzy pieczenie na jednym ogniu. JKS 1909 Jarosław spisuje się tej wiosny bardzo dobrze. W jesiennych rozgrywkach zdobył zaledwie osiem oczek i nikt nie dawał mu najmniejszych możliwości na utrzymanie w III lidze. Wiosna to całkiem inna, wspaniała historia, dzięki której podopieczni Szymona Szydełko mają cień szansy na to, aby pozostać w tej klasie rozgrywkowej. W samej rewanżowej rundzie czarno-niebiescy zdobyli dwadzieścia jeden oczek, dzięki czemu, w nieoficjalnej tabeli wiosennych rozgrywek, plasują się na dziewiątej pozycji i wyprzedzają choćby Stal Rzeszów. Podopieczni Artura Bożyka zajmują aktualnie czwarte miejsce w zestawieniu z pięćdziesięcioma dziewięcioma punktami w dorobku, natomiast goście z Jarosławia, którzy zgromadzili dwadzieścia dziewięć punktów, plasują się na szesnastej pozycji.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans pięciu ostatnich spotkań JKS-u:

  • Forma: 3 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka
  • Bramki: 6:2
  • Zdobyte punkty: 10 na 15
  • Ostatni mecz: JKS 1909 Jarosław – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:1

Bilans pięciu ostatnich spotkań Chełmianki:

  • Forma: 1 zwycięstwo, 3 remisy, 1 porażka
  • Bramki: 7:5
  • Zdobyte punkty: 6 na 15
  • Ostatni mecz: Chełmianka Chełm – Unia Tarnów 5:1

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Krzysztof Zawiślak (JKS, napastnik, 25 lat) – 8 bramek
  • Przemysław Banaszak (Chełmianka, napastnik, 21 lat) – 20 bramek

Łączna liczba kartek:

  • JKS: 78 żółtych, 5 czerwonych
  • Chełmianka: 75 żółtych, 9 czerwonych

Największa liczba żółtych kartek:

  • Dominik Ochał (JKS, obrońca, 21 lat) – 8
  • Przemysław Banaszak – 10

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Kamil Bała (JKS, pomocnik, 17 lat) – 18 razy
  • Michał Budzyński (Chełmianka, napastnik, 23 lata) – 14 razy

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Krzysztof Zawiślak – 28 występów, w tym 27 w podstawowej jedenastce oraz 21 w pełnym wymiarze czasowym – 2389 minut
  • Damian Drzewiecki (Chełmianka, bramkarz, 23 lata) – 32 występy, wszystkie w podstawowej jedenastce oraz 31 w pełnym wymiarze czasowym – 2862 minuty

Skuteczność w rzutach karnych:

  • JKS: 4 wykorzystane, 2 niewykorzystane – 67% skuteczności
  • Chełmianka: 10 wykorzystanych, 5 niewykorzystanych  – 67% skuteczności

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

12.11.2017, Chełm
Chełmianka – JKS 3:0

OKIEM SZKOLENIOWCA

ARTUR BOŻYK

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Są problemy do rozwiązania. Pod bardzo dużym znakiem zapytania stoją występy wielu zawodników. Możemy wyjść w składzie tak eksperymentalnym, jakiego jeszcze nie mieliśmy.

Jakie nastroje panują w drużynie? – Nastroje są dobre, bo zachowaliśmy szanse na zrealizowanie swoich celów w chwili, gdy wygraliśmy mecz z Unią Tarnów. Co prawda sytuacja w tabeli nie zmieniła się, szczególnie w kontekście tego, że KSZO wygrało z JKS-em, ale nadal mamy szanse. Mocno wierzymy w to i będziemy chcieli zrealizować ten cel.

Kilka słów o przeciwniku: – Przeciwnik mający mocne punkty, szczególnie w środku pola, gdzie bardzo ważną rolę pełni Geronimo Viscovich. Poszczególni zawodnicy potrafią w fazie posiadania piłki podejmować dobre decyzje. Mają też swoje słabości, które będziemy chcieli wykorzystać, a przy tym zneutralizować ich atuty. 

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 9 czerwca, 17:00
Miejsce: Stadion JKS Jarosław, ul. Bandurskiego 2
Sędzia główny: Piotr Kozłowski (Lublin).


KARPATY KROSNO – ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI

Ciężkie chwile przeżywa ostatnio Damian Panek, który od siedmiu ligowych spotkań nie może znaleźć złotego środka na to, aby przełamać złą passę porażek i remisów, jakie dotykają jego drużynę. Do tego wszystkiego doszła klęska w finale Wojewódzkiego Pucharu Polski, gdzie radzynianie ulegli niżej notowanej Unii Hrubieszów. Orlęta zapewniły już sobie utrzymanie w lidze, jednak potrzebują zwycięstw w dwóch ostatnich kolejkach, aby podbudować morale w kontekście przyszłego sezonu. Podczas wiosennych rozgrywek zespół z Radzynia Podlaskiego tylko trzykrotnie sięgał po komplet punktów, jednak ani razu nie udała się mu ta sztuka przed własną publicznością. Ostatnia wygrana na swoim stadionie miała miejsce 11 listopada ubiegłego roku, gdzie Orlęta pokonały swojego najbliższego rywala – Karpaty Krosno. Ekipa z Podkarpacia również nie ma się czym chwalić. Podopieczni Dariusza Jęczkowskiego mają podobny wiosenny bilans do swoich gości z Radzynia, bo uzbierali tylko o oczko mniej. Będzie to zatem wyrównane spotkanie, w którym wygra ten, kto odnajdzie sposób na pokonanie rywala i go wykorzysta.

STATYSTYKI OBU ZESPOŁÓW

Bilans pięciu ostatnich spotkań Karpat:

  • Forma: 1 zwycięstwo, 1 remis, 3 porażki
  • Bramki: 3:8
  • Zdobyte punkty: 4 na 15
  • Ostatni mecz: Karpaty Krosno – Podlasie Biała Podlaska 0:3

Bilans pięciu ostatnich spotkań Orląt:

  • Forma: 0 zwycięstw, 1 remis, 4 porażki
  • Bramki: 2:10
  • Zdobyte punkty: 1 na 15
  • Ostatni mecz: Orlęta Radzyń Podlaski – Motor Lublin 0:1

Najskuteczniejsi strzelcy obu ekip:

  • Dawid Cempa (Karpaty, napastnik, 28 lat) – 8 bramek
  • Krystian Puton (Orlęta, pomocnik, 25 lat) – 7 bramek

Łączna liczba kartek:

  • Karpaty: 62 żółte, 3 czerwone
  • Orlęta: 56 żółtych, 2 czerwone

Największa liczba żółtych kartek:

  • Mateusz Kantor (Karpaty, obrońca, 26 lat) – 7
  • Arkadiusz Kot (Orlęta, pomocnik, 23 lata) – 10

Najczęściej pojawiający się zawodnicy z ławki:

  • Patryk Pelc (Karpaty, napastnik, 19 lat) – 14 razy
  • Karol Kalita (Orlęta, napastnik, 22 lata) – 23 razy

Największa liczba rozegranych minut w tym sezonie:

  • Mateusz Krawczyk (Karpaty, bramkarz, 26 lat) – 32 występy, wszystkie w podstawowej jedenastce i w pełnym wymiarze czasowym – 2880 minut
  • Rafał Kiczuk (Orlęta, obrońca, 20 lat) – 30 występów, wszystkie w podstawowej jedenastce i w pełnym wymiarze czasowym – 2700 minut

Skuteczność w rzutach karnych:

  • Karpaty: 1 wykorzystany, 0 niewykorzystanych – 100% skuteczności
  • Orlęta: 1 wykorzystany, 0 niewykorzystanych – 100% skuteczności

Ostatnie spotkanie obu drużyn:

11.11.2017, Radzyń Podlaski
Orlęta – Karpaty 2:1

OKIEM SZKOLENIOWCA

DAMIAN PANEK

Jak wygląda sytuacja kadrowa? – Mamy kilka problemów. Jest natomiast szansa, że do składu wróci Michał Panufnik, który miał drobny uraz. Nie wiadomo jak będzie z Patrykiem Szymalą, bo ten łuk brwiowy miał mocno rozcięty. Decyzje podejmiemy po ostatnim treningu. Mam nadzieję, że po tym meczu pucharowym nie będzie urazów. 

Jakie nastroje panują w drużynie? – Z tym jest naprawdę ciężko. Przegraliśmy puchar, a był to mecz, którego teoretycznie i praktycznie nie można było przegrać. Zostały jeszcze dwie kolejki ligowe i tutaj wspólnie musimy powiedzieć kilka słów i spróbować zapunktować w tych meczach, bo to już nie chodzi tylko o punkty, ale też o morale drużyny, ponieważ te nie wyglądają ostatnio zbyt dobrze. Mam nadzieję, że Karpaty i Unię Tarnów potraktujemy niezwykle poważnie, szczególnie w tej sytuacji, w której jesteśmy, gdzie już dawno nie wygraliśmy. 

Kilka słów o przeciwniku: – Karpaty to drużyna, która pożegnała się już z ligą, ale z takimi przeciwnikami też gra się ciężko. Będą grali bez presji, podobnie jak my, jednak my jesteśmy w odmiennej sytuacji z racji tego, że dawno już nie wygraliśmy i mam nadzieję, że moja drużyna stanie na wysokości zadania i postara się zapunktować. Wiadomo, że będzie to mecz o przysłowiową pietruszkę, ale na pewno nie dla nas. 

SZCZEGÓŁY SPOTKANIA

Data i godzina: 9 czerwca, 17:00
Miejsce: Stadion MOSiR Krosno, ul. Bursaki 41
Sędzia główny:Michał Gurgul (Kraków).