Hetman nie sprostał liderowi z Kielc

Hetman nie sprostał liderowi z Kielc

Porażką 2:3 Hetmana Zamość zakończył się niedzielny mecz 11. kolejki rozgrywek grupy IV III ligi, w którym podopieczni Jacka Ziarkowskiego podejmowali liderującą Koronę II Kielce. Dla beniaminka z Zamościa to czwarte spotkanie z rzędu, w którym nie wywalczył kompletu punktów. – Gratuluję zwycięstwa zespołowi Korony. Trzeba otwarcie powiedzieć, że drużyna z Kielc praktycznie w każdym elemencie gry była zdecydowanie lepsza od nas. Miło się patrzyło na to, jak ci młodzi chłopcy poruszają się po boisku i realizują założenia taktyczne. Smutne jest to, że przegraliśmy zasłużenie, ponieważ rywale podawali nam rękę w tym meczu. Zdobyliśmy bramkę na 1:1 i wydawało się, że to tknie w nasz zespół więcej wiary w to, że możemy osiągnąć korzystny dla nas rezultat w tym spotkaniu. Popełniliśmy jednak indywidualny i katastrofalny błąd, który kosztował nas utratę gola. Goście jednak po raz kolejny podali nam rękę, bo w momencie, w którym wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty, strzeliliśmy kontaktową bramkę i walczyliśmy do końca. Niestety zabrakło nam już argumentów – podsumowuje trener ekipy z Zamościa. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Hutnikiem Kraków (12 października 15:00). Natomiast Korona II Kielce podejmie Stal Kraśnik (13 października, 13:00).

Hetman Zamość – Korona II Kielce 2:3 (0:1)
Bramki: Michał Skiba 52′, Kamil Oziemczuk 85′ (rzut karny) – Zvonimir Petrović 29′, Oskar Sewrzyński 54′, Artur Piróg 71′

Hetman: Sobieszczyk – Skiba, Żmuda, Kanarek, Kopyciński (60′ Koszel) – Buczek, Słotwiński (60′ Pupeć), Kycko (76′ Turczyn), Myśliwiecki (83′ Olszak), Skoczylas (70′ Wacławek) – Oziemczuk.

Żółte kartki dla Hetmana: Patryk Słotwiński, Przemysław Kanarek, Damian Pupeć, Kamil Oziemczuk.
Sędziował: Jakub Pych (Dębica).

fot. Hetman Zamość