Hetman sam obnażył swoje braki

Hetman sam obnażył swoje braki

Porażką 0:2 zakończył się wyjazdowy mecz Hetmana Zamość, w którym beniaminek grupy IV III ligi rywalizował z Hutnikiem Kraków. Biało-zielono-czerwoni na komplet punktów w lidze czekają od 7 września, kiedy to po raz ostatni wygrali z Jutrzenką Giebułtów. – Zrobiliśmy sporo ku temu, żeby pomóc przeciwnikowi zdobyć trzy punkty. Bramki straciliśmy po własnych stratach i o to mogę mieć pretensje do zespołu. Nie da się wygrać spotkania na wyjeździe, jeśli traci się gole po kontrach. Kolejną rzeczą jest to, że pierwszy gol padł po dwumetrowym spalonym i to jest kolejna kontrowersyjna decyzja sędziego. My jednak sami nie zrobiliśmy wiele, żeby uniknąć straty tych dwóch bramek. W minorowych nastrojach wracamy do Zamościa i musimy teraz wyciągnąć wnioski, bo sytuacja jest nieciekawa. Cały czas chodzi o sposób, w jaki tracimy te bramki. Widać, że w nasze szeregi wkradło się sporo nerwowości i brak odpowiedzialności za drużynę czy za wynik. Musimy popracować nad sferą mentalną, bo my umiemy grać w piłkę i tak samo w tym meczu, potrafiliśmy zepchnąć Hutnika Kraków do defensywy. Przy stanie 0:1 Dawid Skoczylas wyszedł sam na sam z bramkarzem, a ten ratował się wybiciem piłki ręką za polem karnym, za co dostał czerwoną kartkę. Staraliśmy się odrobić stratę, ale niestety popełniliśmy kolejny błąd i gospodarze podwyższyli na 2:0. Mamy pewne braki, jeśli chodzi o defensywę. Tracimy zbyt wiele goli i później jest nam trudno odrobić straty – podsumowuje Jacek Ziarkowski.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość podejmie Wisłokę Dębica (19 października, 15:00). Natomiast Hutnik Kraków zagra na wyjeździe ze Stalą Kraśnik (20 października, 15:00).

Hutnik Kraków – Hetman Zamość 2:0 (1:0)
Bramki: Dawid Linca 43′, Tomasz Jaklik 90′

Hutnik: Dul – Jaklik, Kołodziej, Garzeł, Tetych – Janecki (73′ Handzlik), Świątek, Reczulski, Gamrot, Linca (78′ Zając) – Sobala (89′ Wątroba).

Hetman: Sobieszczyk – Koszel (65′ Olszak), Dudek, Skiba, Żmuda – Turczyn (68′ Kycko), Myśliwiecki (46′ Skoczylas), Słotwiński (80′ Pupeć), Buczek, Wacławek (58′ Kopyciński) – Oziemczuk.

Żółte kartki: Kamil Janecki, Mateusz Reczulski – Damian Pupeć
Czerwona kartka: 
Adam Dul 75′ (za zagranie piłki ręką poza polem karnym)
Sędziował: Patryk Sowiński (Sandomierz).

fot. Hetman Zamość (archiwum)