Motor Lublin zmierza w dobrym kierunku, a Lewart Lubartów powoli przymierza się do zamknięcia kadry

Motor Lublin zmierza w dobrym kierunku, a Lewart Lubartów powoli przymierza się do zamknięcia kadry

Dwa sparingi jednego dnia w letnim okresie przygotowawczym rozegrał Motor Lublin. Najpierw podopieczni Mirosława Hajdo pokonali II-ligową Legionovię Legionowo 3:2, a następnie wygrali 2:1 z Lewartem Lubartów. W żółto-biało-niebieskich barwach zaprezentowali się Bartosz Waleńcik, o którego angaż ponownie zabiega klub z Lublina oraz Szymon Rak (przebywający ostatnio na testach w Stomilu Olsztyn). Natomiast w szeregach Lewartu szansę występu dostał Konrad Nowak, który w tym samym dniu oficjalnie zasilił szeregi zespołu prowadzonego przez Tomasza Bednaruka. 

Tomasz Jasik (drugi trener Motoru Lublin):

Jeżeli chodzi o nasz pierwszy mecz, to trzeba powiedzieć, że dobrze go rozpoczęliśmy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę utrzymywanie się przy piłce. Stwarzaliśmy sobie sytuacje i niepotrzebnie straciliśmy bramkę w dość łatwy sposób. Po tym wkradło się w nasze szeregi zdenerwowanie, przez które podjęliśmy kilka złych decyzji. Szybko wróciliśmy jednak do swojej gry i było widać jakość w naszych poczynaniach, bo wyszliśmy na prowadzenie 3:1. Natomiast w drugiej połowie powinniśmy wykorzystać to, co sobie stworzyliśmy, a tak wpadł nam drugi gol, tym razem po stałym fragmencie. Myślę, że możemy być zadowoleni, ponieważ mierzyliśmy się z II-ligowcem, a mimo tego prowadziliśmy grę. Natomiast jeśli chodzi o nasz drugi sparing, to zabrakło nam jakości. Na tle zespołu z IV ligi powinniśmy zdecydowanie więcej pokazać. Pewnie, że jest zmęczenie i widać to po zawodnikach, ponieważ dają nam się we znaki końcówki spotkań. Najważniejsze jednak jest to, żebyśmy dobrze przygotowali się do ligi. Uważam, że wszystko idzie w dobrym kierunku i zaczynamy łapać ten styl, który chcemy mieć. 


Rafał Wiącek (drugi trener Lewartu Lubartów): 

Za nami pozytywny sparing. Uważam, że na tle przeciwnika, który walczy o awans do II ligi wypadliśmy bardzo poprawnie. Niestety byliśmy nieskuteczni, ponieważ kilka sytuacji sobie stworzyliśmy, zwłaszcza w pierwszej połowie, Szkoda, że żadnej nie wykorzystaliśmy, ale cieszy to, że w ogóle je kreujemy. Wiadomo, że w rozgrywkach ligowych będziemy mierzyli się z innymi przeciwnikami i wtedy będziemy walczyli o jak największą ilość punktów. Dawid Pożak i Konrad Nowak? Wiemy, jaki poziom reprezentują ci zawodnicy i jakie mają umiejętności. Myślę, że w tym sezonie dadzą nam dużo jakości i wniosą wiele spokoju w nasze szeregi. Powoli zmierzamy do zamknięcia kadry, ale pewną selekcję musimy jeszcze przeprowadzić. Na treningach mamy bardzo dużo piłkarzy, a przecież musimy wybrać tych najlepszych. 

NASTĘPNE SPARINGI

W następnym sparingu Motor Lublin podejmie Hetmana Zamość (20 lipca, 11:00). Natomiast Lewart Lubartów zmierzy się z Orlętami Łuków (20 lipca, 11:00).

Motor Lublin – Legionovia Legionowo 3:2 (3:1)
Bramki: Rafał Kruczkowski 28′, Sławomir Duda 39′, Grzegorz Bonin 45+1′ – ? 15′ (rzut karny), ? 83′

Motor: zawodnik testowany I (46′ Olszewski) – Michota, Grodzicki (69′ zawodnik testowany II), Cichocki, Brzyski, Bonin, Duda, Kumoch (69′ Koszel), Kruczkowski (68′ Paluch), Darmochwał, Rak.


Motor Lublin – Lewart Lubartów 2:1 (2:0)
Bramki: Dariusz Michna 27′ (gol samobójczy), Jakub Buczek 37′ – Grzegorz Fularski 48′

Motor: Krupa (46′ Grzywaczewski) – zawodnik testowany I (46′ Kraśniewski, 71′ zawodnik testowany VIII), zawodnik testowany II, Waleńcik, zawodnik testowany III – Koszel (46′ zawodnik testowany VI), Buczek, zawodnik testowany IV (46′ zawodnik testowany VII), A. Nowak – Paluch (75′ Koszel), zawodnik testowany V.

Lewart: zawodnik testowany I – Ponurek, Budzyński, Michna, Iskierka, Szafrański, Bujak, Najda, Kotowicz, Pożak, K. Nowak oraz zawodnik testowany II, A. Pikul, Fularski, zawodnik testowany III, Pokrywka, Filipczuk, Majewski, Aftyka.