Motor utrzymuje się w czołówce

Motor utrzymuje się w czołówce

Drugie z rzędu skromne zwycięstwo na III-ligowych boiskach odnieśli piłkarze Motoru Lublin, którzy w meczu 16. kolejki rozgrywek grupy IV wygrali na wyjeździe 1:0 z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Jako pierwsi wynik w sobotnim spotkaniu mogli otworzyć gospodarze, dla których w 38. minucie został podyktowany rzut karny. Jedenastki jednak nie wykorzystał Marcin Kaczmarek, bowiem jego intencje wyczuł Rafał Strączek. Tuż przed przerwą żółto-biało-niebiescy za sprawą Kamila Kumocha oraz Dominika Kuncy stworzyli sobie dwie niezłe sytuacje do zdobycia bramki, ale nie zdołali umieścić piłki w siatce KSZO. Zaledwie sto osiemdziesiąt sekund po gwizdku rozpoczynającym drugą część spotkania podopieczni Mirosława Hajdo wyszli na prowadzenie, a futbolówkę po strzale głową skierował do bramki rywali Tomasz Swędrowski. Więcej goli w tym spotkaniu nie padło, choć w 62. minucie lublinianie raz jeszcze pokonali golkipera z Ostrowca Świętokrzyskiego, jednak na pozycji spalonej znajdował się Piotr Darmochwał. Dla Motoru to siódma wygrana w rundzie jesiennej sezonu 2019/2020. 

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin podejmie Hetmana Zamość (16 listopada, 17:00). Natomiast KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski zagra na wyjeździe z Orlętami Radzyń Podlaski (16 listopada, 13:00).

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Motor Lublin 0:1 (0:0)
Bramka: Tomasz Swędrowski 48′

Motor: Strączek – Gruszkowski, Grodzicki, Łukasik, Michota – Kunca, Swędrowski, Kumoch (89′ Cichocki), Duda, Nowak (75′ Bonin) – Darmochwał (77′ Grunt).

Żółte kartki: Fabian Burzyński, Marcin Kaczmarek – Piotr Darmochwał
Niewykorzystany rzut karny: Marcin Kaczmarek 40′ (obrona bramkarza)
Sędziował: Artur Szlec (Krosno).

fot. Robert Romaniuk